Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Czy kiedykolwiek spróbowałaś/łeś narkotyków? |
Tak, ale tylko raz i nie mam zamiaru więcej |
|
7% |
[ 18 ] |
Tak i nie stronię od czasu do czasu |
|
10% |
[ 25 ] |
Tak i regularnie coś biorę/palę |
|
2% |
[ 6 ] |
Nie i nigdy nie mam zamiaru tego zrobić |
|
63% |
[ 158 ] |
Nie, ale mam ochotę spróbować |
|
17% |
[ 43 ] |
|
Wszystkich Głosów : 250 |
|
Autor |
Wiadomość |
lillyann
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 21:09 Temat postu: |
|
|
Nie brałam, nie biorę, nie wezmę. Taką mam nadzieję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Nathalie =)
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Galaxy Planet
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 21:14 Temat postu: |
|
|
Carmen napisał: |
a mam pytanie: skąd mieliście Wasze pierwsze dragi? |
spodobal mi sie jeden koles z takiej jednej dzielnicy u mnie w miescie, zaczelam z nimi bujac a oni jaraja nonstop wiec nie bylo z tym problemu.
probowalam kilka razy, za pierwszym zadnej fazy nie mialam, nic! a jaralam normalnie jak wszyscy. teraz jak ktos jara wezme chmure albo dwie i wystarcza mi to na duuugo. i tak ogolnie to mnie nie bardzo do tego ciagnie..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
EwciK
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dąbrowa górnicza
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 21:16 Temat postu: |
|
|
a ja wziełam tylko 1 i wiecej nie mam zamiaru..to było rok temu..PROCHY...co ebde gadac...Nic sie nie stalo.ALe mowie ze nie radze brac...oj nie radze...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
goo-gu
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1141
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Dzień Dobry :) Jestem z WROCŁAWIA
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 21:18 Temat postu: |
|
|
Ja się dzisiaj zbakałam i było spoko Palić też lubie ... ogólnie taki żulik ze mnie, ale narkomanem nie zostanę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-channel
TH FC Forum Team
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1640
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z marzeń
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 6:49 Temat postu: |
|
|
Narkotyki? Nigdy nie miałam z nimi kontaktu i nigdy nie wezmę tego świństwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
juna
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z twojej szafy
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 7:33 Temat postu: |
|
|
Carmen napisał: |
a mam pytanie: skąd mieliście Wasze pierwsze dragi? |
nie było problemu. u mnie w klasie koleś jest dealerem. nie mam zamiaru już nigdy tego brać. raz, tylko raz na imprezie ktoś mi dosypał cos do picia. klasyczny przykład, co nie? nie wiem co to było.
szczerze powiedziawszy na początku było fajnie. wszystko wydawało się weselsze, lepsze... potem już nie było tak fajnie. gdyby nie kumpel <właśnie ten sam co mi to dał> nie mam pojęcia gdzie bym wylądowała.
nie mówie narkotykom całkowicie nie. tak jak powiedziała BS, jest to używaka dla silnych osób, które potrafią powiedzieć stop w odpowiednim momencie. czasami na i prezkach przebywa się z kudżmi, którzy coś palą. wtedy się człowiek nawdycha i tez ma jazdy . nigdy dobrowolnie nie zacznę brać niczego. nawet dla spróbowania tylko... wystarczą mi te nałogi, które już posiadam. nie potrzebuję się męczyc z kolejnymi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Admin-Black Swan
TH FC Forum Team
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 885
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 3miasto
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 8:52 Temat postu: |
|
|
Widzę, że dyskusja się rozwinęła... To dobrze, uważam, że takie coś jest potrzebne.
Cytat: |
skąd mieliście Wasze pierwsze dragi? |
Hmm... jeśli idzie o hasz, to razem ze znajomymi wybraliśmy się do naszego miejsca (bunkier) i oni mieli... Później załatwiane przez kumpla. Nigdy nie chciałam mieć bezpośredniego kontaktu z dealerem.
Jeśli idzie o amfę, to przez mojego przyjaciela... Przynajmniej dbał o to bym nie wdychała szkła... Przyjaciel heh...
Nie wiem kto to napisał, ale przez matychę nie da się przekręcić. To jest zioło, może powodować ewentualne halucynacje (uczucie euforii albo strachu) - po ktorych ktoś faktycznie może powiedzmy skoczyć przez okno. Ale zapaści od marihuany nie da się dostać. I akurat z marychą nie ma problemu uzależnienia fizycznego, jest tylko psychiczne a i tak nie jest tak silne. To nie jest tak że się budzisz rano i myślisz że nie masz na dziś działki. Znam kupę osób co sobie od czasu do czasu zajara i jest luz. Mają świetne życie i się kontrolują. Parę miesięcy temu miałam możliwość zajarania - nic nie brałam wtedy od ponad 2 lat. Stwierdziłam - dlaczego nie? I było całkiem ok, ale stwierdziłam, że faktycznie mnie już to nie bawi. I tyle. Najgorsze jest to, że teraz do trawy dodają wszystko - LSD, amfę, browna i inne rzeczy. Taka mieszanka jest niebezpieczna (tzw. skun)
Co innego amfa, kokaina i uzależnienie... Gdy serce wali jak oszalałe, a noc wydaje się tak długa, że masz wrażenie, że nigdy się nie skończy. Na amfie powstały moje najbadziej chore wiersze... Przez amfę wylądowałam u psychiatry. Ale szkoda gadać...
Co do innych dragów to zawsze miałam ochotę spróbować LSD... ale już się na to nie zdecyduję.
Cytat: |
Z tematem kojarzy mi się tekst z piosenki Mansona " I don't like the drugs, but the drugs like me " bądź jego wypowiedź na jednym z koncertów.
"Miałem sen ,iż byłem w Ohio. Plaża ,po której stąpałem była z kokainy, niebo było stworzone z LSD, a cała reszta była z marihuany " ( dość dawno oglądałam ten kawałek ,więc nie wiem ,czy jest on dokładny. Ale sens przekazuje ).
Więc ten człowiek dość pozytywnie do tego podchodzi |
Tak wiem o co Ci chodzi... Manson swego czasu potwornie ćpał (Anty czytałaś jego autobiografię "Trudna droga z piekła" ?) tyle że koleś ma tyle silnej woli że potrafił zrezygnować. Jednak jakby nie patrzeć, Twiggy odszedł między innymi przez prochy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ostranatka
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 1521
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: koszalin
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 9:45 Temat postu: |
|
|
Narkotyki? Totalne debilstwo...nie brałam , nie biorę i nie mam zamiaru brać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Lolly
TH FC Forum Team
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 2878
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 11:39 Temat postu: |
|
|
nigdy nie mowcie nigdy. nie wiadomo jak wasze zycie sie potoczy. moze bedziecie miec problemy? moze polubicie? a moze zostaniecie zmuszeni? roznie to bywa.
ja sie przyznajde bez bicia, ze palilam jointa i pale nadal . coz miewam krzywe fazy, ale lubie od czasu zapalic sobie. coz nie jestem uzalezniona, nic z tego. jestem zbyt silna na to. bralam lekarstwa na uspokojonie, ktore niestety nie pomagaly i bez zadnych ceregieli odstawilam je, bo stwierdzilam, ze sa jednym wielkim gownem.
a mirihuana to srodek na dobry humor. czasem bywa sie zbija mi, ale coz takie zycie. raz jest lepiej a raz gorzej.
zaczlema palic rok temu i pale co jakis czas, jak jest okazja i mam ochote.
feta to dla mnie zabojstwo, nigdy nie bralam i nie wiem czy kiedykolwiek wezme. tak samo z tabsami i kwasami, coz zycie czasem zaskakuje i moze niedlugo spotkacie mnie na ulicy, ja bede narkofanem, a WY wielkim gwiazdami muzyki rock'a .
a z dobyciem narkotykow nie mam problemu, mam do nich dostep kiedy tylko chce. jeden telefon i jest polowka + lufka . niekiedy zdarza sie, ze pale za darmo, ale to sa ekstremalne sytuacje, bo jak pale z chlopakami, to oni uwazaja, ze laska nie ma placic .
coz za przezycia. . . pewnie bede w waszych oczach jakas narkofanka, a ja mam to naprawde gleboko, bo ksiazki po okladce sie nie ocenia nie?
a to, ze jestem ZA legalizajcja jointa (zupelnie jak Anty) to nic nie oznacza, bo w glebi duszy moge byc zupelnie inna niz widac po tej wypowiedzi.
dziekuje za uwage i wybaczcie.
"... najszczersza prawda jest najlepsza niz najgorsze klamstwo..." -> slowa mojego Ś.p. taty.
uszanowanie
lolly xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Milek
Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: OsTrOłĘkA ;p
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 11:45 Temat postu: |
|
|
Jestem jedną z8osób które nie brały ale mają ochotę spróbować..dlaczego? Bo chcę wiedzieć jak to jest..chcę się przekonać na własnej skórze.Mówię tu o marihuanie o niczym mocniejszym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dalia
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 12:27 Temat postu: |
|
|
Nie probowalam, i nie mam ochoty probowac.
Moje kumpelki mowia ze jest odlot, ale ja nie chce...
Jesli one chca to niech jaraja mnie to nie obchodzi...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Roxy
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 957
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: świat Aniołków xD
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 13:03 Temat postu: |
|
|
Narkotyki..jak narazie nigdy nie brałam..
Uważam to za totalne gówno, ale czasem tak cholernie mnie ciągnie do marichuany, że...uh! Miałam taki okres w życiu, kiedy po filmi 'How High' gdzie była mowa o kolesiach, którzy jarają, to strasznie mnie wzięło na spróbowanie tego...Ale powstrzymałam się ;]
A ciekawi mnie, jak się człowiek potem czuje...
Chciałabym spróbować, ale jest wiele powodów, których się boję, m.in: mam słabą silną wolę i nie wyszłabym z tego, to świństwo może zabić, jakby się rodzice dowiedzieli, to byłoby BARDZO ŹLE.
Dlatego staram się wymijać takie towarzystwo szerokim łukiem:]
To raczej nie dla mnie...
Peace.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
cherry01
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 739
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 13:17 Temat postu: |
|
|
swinstwo, swinstwo i jeszcze raz swinstwo.
dziekuje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SimplePlanowa
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 2037
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Cartoon Network. ^.-
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 13:34 Temat postu: |
|
|
przyznam sie raz bylo ...
ale to na imprezie kolega "niby mial"
no i kazdy kto chcial to probowal ...
a co dalej bylo to nie pamietam:P
hehh.. nie potem juz nie ...
ale moze kiedys:P buheheh...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
agnieszka
Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 436
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z krainy marzeń...
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 13:40 Temat postu: |
|
|
Ja nie próbowałam nigdy żadnych narkotyków Narazie nie mam zamiaru próbować, ale nie wiadomo co mi może do głowy strzelić. Czasami przychodzą mi różne myśli, ale w sumie wolałabym się nie wciągać w takie towarzystwo, a z resztą bałabym się, że się uzależnię i stanę narkomanką. Później trudno się od tego wszystkiego uwolnić. Mam nadzieję, że nigdy mnie nikt na to nie namówi. Bo tak sama z siebie to raczej nie wezmę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
cherry01
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 739
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 13:43 Temat postu: |
|
|
ja mam silna wole i mnie nikt nie namowi na narkotyki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gusia
Dołączył: 14 Kwi 2006
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: Od Billa Kaulitza xD
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 13:49 Temat postu: |
|
|
moge cos opowiedziec?danke xD
Dzis jak przyszla pani pedagog na lekcje gadalismy o narkotykach
Taka Emila z naszej klasy sie tnie .
Tamta baba pedagog mowila ze do naszej szkoly chodzil kiedys jakis chlopak i pierwszy raz jak wstrzyknoł sobie cos do reki to zaczol sie ciąć i pani tez opowiadala ze jak mu sie lała krew na lekcji wybiegł z klasy wszyscy go gonili i cała krew "sikała" po wszystkich korytarzach i na szczęście udało sie go uratować...ale on tylko pierwszy raz sprobowal i niewiadomo czy przedawkowal ale takie sa tego skutki... Juz wiecie co moze wam wpaść do glówek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Docia
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nikąd...
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 13:53 Temat postu: |
|
|
Ja nie brałam i kiedyśmyślałam, ze never nie wezme, ale teraz coraz częściej się zastanawiam jakby to było... jestem ciekawa jak sie czują osoby, które brały, lub biorą. Wiem że bardzo szybko mozna się uzależnić, widze ludzi którzy biorą, widze w jakim stanie są niektórzy z nich, ale nadal jestem ciekawa... albo głupia...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Angelcia:*
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 393
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lailonia xD
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 14:45 Temat postu: |
|
|
'od rana bania nabufana zielonym chrustem...'
tak. to były czasy. zjarani dzień w dzień. chodzilismy tak w kilka osób i jaraliśmy trawe. siadało sie w lasku na kamieniu, nabijało lufe i uuszszsz. sciągało sie machy. teraz nie bakam juz jakies 5 miesiecy.
ale jak sobie przypomne te libacje, jak sobie jeszcze Hemp Gru posłucham to mam nieodpartą ochote pójsc i zajarac coś baki.
żadnych mocniejszych dragów nie próbowałam. nie raz miałam okazje wziąc fete albo takiegos tabsa. wiem co twarde naroktyki robią z ludzmi. widziałam co sie porobiło z moimi kumplami. straszne. dlatego nie mam nawet najmniejszego zamiaru próbowac tych bardziej odpałowych narkotyków.
mówią ze marihuana nie uzależnia. dupa prawda. uzaleznia i to jak. znam gości którzy są juz w takiem ciągy od ponar roku i za nic nie mogą przestać palic.
haszysz próbowałam. nie raz. nie dwa. dobry. ale normalna marihuana ma to coś
kilka osób napisało ze nie chce sie wplatac w "takie" otoczenie. otoczenie ma tu mało do rzeczy. większośc narkomanów to samotnicy którzy nie potrafili nic ze sobą zrobić. dlatego sięgali po narkotyki. jest wiele osób w których otoczeniu są narkomani, alkoholicy etc. a oni sami nie wpadaja w zadne nałogi.
jak to Swan powiedziała, to zalezy od psychiki człowieka. jak nie masz silnej woli to łatwiej dasz sie w narkotyki wciągnąc.
Pozdrawiam(:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anty
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 787
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: okolice Wrocławia
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 15:17 Temat postu: |
|
|
Admin-Black Swan napisał: |
Tak wiem o co Ci chodzi... Manson swego czasu potwornie ćpał (Anty czytałaś jego autobiografię "Trudna droga z piekła" ?) tyle że koleś ma tyle silnej woli że potrafił zrezygnować. Jednak jakby nie patrzeć, Twiggy odszedł między innymi przez prochy... |
Jeszcze się pytasz ? Oczywiście ( w dodatku jest to jedna z moim ulubionych książek )- nawet ta książke leży teraz przede mną. Tak, ćpał najwięcej na początku. Później trochę z tym zwolnił ,ale i tak wciąż od czasu do czasu ( hmm, nie wiem jaka jest tego częstotliwość ) ćpa.
Co do Twiggego, szkoda ,że odszedł.
A czytałaś Dysekcję ?
Pozdrawiam ,
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Grecia
TH FC Forum Team
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 2245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chełm
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 15:24 Temat postu: |
|
|
Heh niezły ten tekst Mansona W sumie to i ja jestem za legalizacją marihuany... W Holandii to dopiero mają Ciastka z zielem haha
W sumie mnie to nie uzależniło, bo aż tak często nie bakam. Ostatnio kilka razy mi proponowano, ale po moich zwalonych fazach narazie dam sobie spokój... Mam kumpla - w sumie to mój były tak jak by - który jest uzależniony od dragów. Pamiętam, że zawsze mówił na nie `agrest` Nie wiem jak teraz z nim jest, ale słyszałam, że już prawie w ogóle nie bierze. Mam nadzieję, że to prawda...
Dostęp? Mam w klasie dealera, w sumie to u mnie na osiedlu wszyscy jarają prawie codziennie. Wchodzę do klatki i tylko czuje ten zapach.
Ale uzależnić się nie uzależnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anty
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 787
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: okolice Wrocławia
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 15:26 Temat postu: |
|
|
Co do Holandii . Są tam przepyszne lizaki z maryha .
Poydrawiam,
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Lolly
TH FC Forum Team
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 2878
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 15:30 Temat postu: |
|
|
Lizaki z mary jane . slyszala
coz szkoda , ze polska jest polska a nie holandia nr2.
i tak wiadome jest ze kto cpa ten cpa nawet jak narko sa zakazane
coz . wszyscy maja oczy i uszy zamkniete , bo boja sie o tym rozmawiac .
nie znosze widoku narkomanow , ale takich konkretnych . przeraza mnie ten widok . boje sie . . .
Manson nie jest jedna osoba slawna ktora ma problemy z narkotykami, a Whitney Houston, ktora przez meza wpakowala sie w cpanie . . .
coz . zycie . . .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*:M!s!a:*
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bytomek ;)
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 16:46 Temat postu: |
|
|
Dragi?
Nigdy nie ćpałam i nie chciałabym próbować. Chociaz jakby się tak dokładniej przyjrzeć mojej zbzikowanej naturze to ja zawsze chcę wszystkiego spróbować. Ale do narkotyków mnie nie ciągnie. Może kiedyś. Na jakiegoś doła czy coś. Dla mnie dragi są na równi z papierosami. Świństwo. Ale ciekawość zaprowadziła mnie już do palenia, mam nadzieję, że do narkotyków nie. Zobaczymy ...
Legalizacja maryhy? Nie wypowiadam się na ten temat. Nie jestem zbytnio oczytana jeśli chodzi o te zagadnienie. Mnie to nie przeszkadza, nie palę, mnie nie potrzebne. W tej sprawie głosu nie zabieram.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vimpi
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: Poniedziałek 15-05-2006, 17:13 Temat postu: |
|
|
nigdy nie próbowałam... ale szczerze to chciałabym i mam nawet taki zamiar w niedalekiej przyszłości... ale nie tak zeby sie zacpać, zosatć nałogowcem czy cos :] poprostu chciałabym raz spróbowac trawki ... albo jakaś tabletke ... znam kilku dealerów ... jak narazie to tylko paliłam fajki i raz z kumpelą wciągnęłysmy wapno do nosa ale nic takiego po tym nie było wiem... pewnie mi powiedziecie ze jestem jakaś psychiczna czy cos... ale naprawde mam ochote spróbować...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Vimpi dnia Poniedziałek 15-05-2006, 17:14, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|