Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Czy kiedykolwiek spróbowałaś/łeś narkotyków? |
Tak, ale tylko raz i nie mam zamiaru więcej |
|
7% |
[ 18 ] |
Tak i nie stronię od czasu do czasu |
|
10% |
[ 25 ] |
Tak i regularnie coś biorę/palę |
|
2% |
[ 6 ] |
Nie i nigdy nie mam zamiaru tego zrobić |
|
63% |
[ 158 ] |
Nie, ale mam ochotę spróbować |
|
17% |
[ 43 ] |
|
Wszystkich Głosów : 250 |
|
Autor |
Wiadomość |
Admin-Black Swan
TH FC Forum Team
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 885
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 3miasto
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:31 Temat postu: Drugs |
|
|
Temat o narkotykach. Wyrażajcie swoje zdanie o dragach, czy próbowaliście, jeśli tak to co i jakie były wasze wrażenia... Jeśli jesteście przeciw to też się udzielcie. Jesteście za legalizacją marihuany w Polsce?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
beaciaa
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 872
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:33 Temat postu: |
|
|
Nigdy, przenigdy bym nie spróbowała. Bo po co? Dobrze sie bez nich bawie i wogóle, a poza tym narkotyki to dodatkowy wydatek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lenka
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1799
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:38 Temat postu: |
|
|
Nie brałam nigdy i nie mam zamiaru. Widziałam co to gó*no zrobiło z moim kolegom. Tyle mi wystarczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Villish
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1949
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Biedronki.
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:38 Temat postu: |
|
|
Narkotyki?
Pf, dla mnie to jedno, wielkie gówno.
Nic innego.
I co one niby dają?
Dobry humor? Jeśli ludzie uciekają do takich sposobów na dobry humor, to ja wole nie myslec co bedzie za 5 lat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aluha
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 915
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Deutschland
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:42 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie próbowałam i narazie nie mam zamiaru.
A czy dziewczynie, która pali od pół roku będzie ciężko sie odzwyczaić czy może rzucić kiedy chce.
Chodzi mi o zwykłe fajki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Free
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 916
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: pomiędzy rzeczywistością, a wyobraźnią.
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:44 Temat postu: |
|
|
narkotyki...
dla mnie to slowo jest jednoznaczne ze smiercia.
nigdy nie bralam i nie wezme.
i zaluje tych co sprobowali...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
an. Liz
Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 658
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:46 Temat postu: |
|
|
Ja brałam razem z kolegą.
Zaczęło się prosto tzn. pokroiliśmy Zozole i wdychaliśmy proszek ze środka. Pamiętam do tej pory jak fajnie musowało.
Później on zaczął palić trawkę, ja od czasu do czasu też, ale nie lubiałam marichuany.
Za to brałam dość dużo różnorodnych tabletek.
Teraz nie biorę. Pomagają mi przyjaciele i ukojenie w muzyce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Admin-Black Swan
TH FC Forum Team
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 885
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 3miasto
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:46 Temat postu: |
|
|
Heh, nie wiem czy później tego posta nie usunę, zobaczę. Coś mi odwaliło i zapragnęłam się podzielić z wami moją historią życiową. Możecie na mnie jeb** i wogóle.
Ja miałam duży kontakt z narkotykami. Zaczęło się od haszyszu a później marihuany. Była naprawdę niezła zabawa, całe wakacje przejarane. Później przyszły problemy z pamięcią i koncentracją. Po wakacjach rzuciłam kompletnie, stwierdziłąm, że mi sie to znudziło ( to było jak szłam do liceum, czyli baaardzo dawno temu) później jednak spróbowałam czegoś nowego... Coś co się wydaje przydatne do nauki - amfetamina... Teraz mogę świadomie powiedzieć, że byłam uzależniona... 4 miesiące jechałam na białym. Moja była przyjaciółka do tej pory z tego nie wyszła, 2 razy lądowała w ośrodku. Ja z motywacją mojego ukochanego wyszłam z tego.
Nie uważam dragów za coś złego. Są dla ludzi o mocnym charakterze, którzy wiedzą w którym momencie powiedzieć dość. Miałam wystarczający kontakt z nimi by móc się wypowiedzieć. Nie polecam, nie zachęcam. I nie mówię, że nigdy już tego nie zrobię, bo nigdy się nie mówi nigdy. Nie wiem co sie zdarzy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
LadyMakbet
Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 1226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: z prochu
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:54 Temat postu: |
|
|
Ech... Próbowałam. Ale nie sądzę, bym kiedyś jeszcze wzięła. Nie kręci mnie to za bardzo, zresztą mało pamiętam... Po co robić coś, czego się prawie nie pamięta?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ashleyka
Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 1588
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: ...
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 18:55 Temat postu: |
|
|
nigdy nie brałam i raczej nie mam zamiaru tego robić. przynajmniej narazie ,ale pewnie będzie tak jak ze szlugami ,że w końcu sprobuję np marihuany bo to chyba najłatwiej 'zdobyć'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
yasmin
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 19:03 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie brałam, jakoś narazie się od tego wstrzymuje, ale wiem że kiedyś mnie skusi by się "sztachnąć", ale tabletek raczej brać nie będę...
Nie wiem nic... Przecierz jutro moge juz nie żyć, więc wole sobie nie planowac dalekiej przyszłości...
Do narkomanów raczej nic nie mam, ale narazie nie chce wpaść w takie towarzystwo, które bnędzie tylko jarać...
Do samych narkotyków... Hmm tak jak napisała Black Swam są dla ludzi o mocnym charakterze...
Ja właśnie dlatego zaczęłam palić... By sprawdzić swoją silną wolę... Palę od miesiąca i się nie uzależniłam jakoś jeszcze... A chciałam sprawdzić czy potrafie rzucić... A może to i lepiej, że jeszcze nie wpadłam...
Pzdr. yasmin
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lunna
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 19:17 Temat postu: |
|
|
Nie.. stanowcze nie narkotykom.
Ja zawsze powtarzam, że ne możemy dać innym tej satysfakcji, żeby dac im wygrać. Narkotyki to trchę jakbym się sama powoli zabijała. A ja nie chcę. Jak już umrzeć to w wielkim stylu.. pff.. mogę umrzeć pod autem, podciąć sobie żyły, albo rzucić się z okna, ale nie zaćpać na śmierć. Jakoś nie podnieca mnie wizja umierania z myśleniem tylko o tym, że jutro moge nie mieć marychy.
Nie wiem, może to dlatego że po prostu do tej pory nie miałam z tym styczności. Ale ja mam swoje cele i nie chcę tak po prostu się ich pozbyć dla paru lepszych chwil. Wkońcu najpierw bierzesz, żeby było ci lepiej, a potem bierzesz, żeby było normalnie.
Nie, dziękuje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Shady Lane
TH FC Forum Team
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 19:30 Temat postu: |
|
|
Generalnie jestem przeciw narkotykom, i każdego kogo mogę przed tym przestrzegam.
Niestety, sama miałam kontakt z trawką. Paliłam od czasu do czasu. Właściwie chyba nie można było powiedzieć, że byłam uzależnion ... a może?
Z zewnątrz to może fajnie wyglądać, bo sobie młodzi myślą "a, najaram się, będzie odlot i w ogóle cool", ale tak nie jest. Może na początku można się nieźle pobawić, ale po pewnym czasie się człowiek wypala.
Tak czy inaczej, ciesze się, że mój kontakt z trawka ograniczył się tylko do kilku skrętów, i nie rozwinął się w bardziej niebezpiecznym kierunku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rimmon
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: z rzeźni
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 19:43 Temat postu: |
|
|
tja moj kumple wdychają jakieś tam diabełki :p . Kiedyś im nawet ścieche robiłem . Ogólnie to ja jestem normalny więc nie próbowałem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
avi
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 19:50 Temat postu: |
|
|
nie bralam nigdy zadnych tabletek ani nic tylo palila haszysz i marihuane
jestem osoba, ktora lubi probowac nowych rzeczy i sprobowalam, bylo fajnie i przestalam, bo nie widzialam potrzeby ciagniecia tego
do tabletek mnie na szczescie nie ciagnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Secret
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 347
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 19:51 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie brałam i nie będę brała. Nie wiem co ludzie w tym widzą dla mnie to jest jeden wielki syf tak jak i papierosy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Grecia
TH FC Forum Team
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 2245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chełm
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 19:56 Temat postu: |
|
|
Hmm narkotyki... Black nie no fajny temat
Paliłam zioło razem ze znajomymi i od czasu do czasu zdarza mi się, ale nie często. W ogóle wolę już tego nigdy nie robić, bo czasami miewałam różne chore fazy Czułam jak mi się źrenice rozszerzają, czasami bałam się też, że dostanę zapaści. Przez większość tych chorych faz uciekałam do domu Czemu? Większość ich to było coś z serii, że dziwnie mi serce bije, nie czułam nóg i było mi zimno - czywiście to wszystko mi się wydawało To jest dobre tylko na doła. Potem chodzisz i się śmiejesz, ale to i tak tylko chwilowe, bo potem chce się spać...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Raspberry
Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 503
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 19:58 Temat postu: |
|
|
Narkotyki...jedno wielkie bagno!
Fakt nie brałam nigdy, (tzn. kiedyś tam zapaliłam, nawet nie pamiętam co, może dwa razy się zaciągnęłam - to wszystko) ale co nie co wiem.
Mój brat kiedyś brał...ale narkomanem nie był.
Kiedyś mi opowiadał o tym wszystkim, że wpadł w złe towarzystwo, że miał tyle "działek" pod łóżkiem, że spokojnie dobrej klasy samochód by miał za to - od razu mówię nie był dilerem, a skąd miał to wszystko? nie wiem, nie pytałam.
Kiedyś (jak miałam może z jakieś 4 latka) przyszedł do nas, o 6 rano, kolega mojego brata - Diabeł. On już miał tak zżarty mózg od tych dragów, że facet wariował i miał nieźle mózg zlasowany. No więc przyszedł do nas nad ranem i chciał mojemu bratu sprzedać...spluwę. I w ramach demonstracji i okazania na co stać tą "pukawkę"...wystrzelił przez otwarte okno Matka wparowała do pokoju pyta co się stało...facet miał nasrane w głowie!
Cieszy mnie to, że mój brat już nie ćpa.
Nigdy do ust, nosa, żyły czy jak to woli NIE wezmę! (chociaż jak to niektórzy mówią: nigdy nie mów nigdy - nie wiem co przyniesie jutro)
Może i fajnie będzie przez kilka chwil - jakaś euforia, podniecenie, przypływ energii...a później omamy, apatia, lęk, agresja, depresja, suchość w ustach, bezsenność, panika, paranoja itp., itd....nie dziękuję, postoję
Jeszcze raz: narkotyki to bagno! Robią ludziom wodę z mózgu. Człowiek stacza się na dno...tylko nie licznym udaje się z tego wyjść...tym, którzy mają silną wolę i poparcie wśród bliskich...
Tyle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Hazel
TH FC Forum Team
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 20:15 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie brałam i nie mam zamiaru... to jeden wielki syf... zrozumiem jeszcze papierosy, wódkę, ale nie narkotyki!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tofik
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: A stąd.
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 20:18 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie bralam.
Wiem,ze to glupie i naiwne,ale nawet jak sprobuje to sie nie uzaleznie.
NiGDY w zyciu nie wstrzykne sobie niczego...
Czasem chcialabym sprobowac.
Ale jeszcze nie teraz.
Jak bede czula sie silniejsza to moze...
Ale mnie nie ciagnie,to tylko ciekawosc.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Paolla
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ...z niebieskiego pokoju
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 20:22 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie brałam i nie zamierzam. Nie palę papierosów a w narkotyki też nie chce się pakować nawet w jakieś palenie zioła. Nie gardze narkomanami. Znałam jednego ćpuna. Teraz już się całkiem stoczył i go nie widuje chociaż kiedyś się łudziłam że moge mu jeszcze pomóc. Moi 3 kumple palili kiedyś zioło a jeden z nich prawie wykitował na moich oczach. Żle to wspominam i nie chcialabym tego znowu przeżyć. Nie mogłam się po tym przez pewnien czas pozbierać chociaż nie sądzilam że to się aż tak mocno na mnie tak odbije
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Demigod
Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 20:33 Temat postu: |
|
|
Liz napisał: |
Ja brałam razem z kolegą.
Zaczęło się prosto tzn. pokroiliśmy Zozole i wdychaliśmy proszek ze środka. Pamiętam do tej pory jak fajnie musowało.
|
To działa? Znaczy sie pytam bardziej doświadczonych ode mnie, czy to niebezpieczne i jak to działa?
A tak to ja bym nie wzięła. Nie mam na tyle silnego charakteru jeśli chodzi o takie rzeczy (co innego np. dieta) i bałabym się, że wpadnę w nałóg. Mam za duże ambicje na przyszłość, żeby zrobic coś wbrew sobie, na pokaz przed jakimś szajbniętym chłopakiem czy koleżankami z wyżatrym mózgiem... Alkohol- w małych ilościach owszem, ale dragi nie.
a mam pytanie: skąd mieliście Wasze pierwsze dragi?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Klaudyna XD
Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 733
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: ten Monsun XD !!
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 20:55 Temat postu: |
|
|
O bueeeeeeeeeee
To is okropne i błeeeee xP
Moja miejscowość wg jakiegoś tam rankingu (konin.lm.pl)
jest jednym z kilku miejscowości w Polsce gdzie najłatwiej dostac narkotyki.
I jest największa sprzedasz na 1 mieszkańca a działke obojętnie jakiego narkotyku dostaniesz już za ok. 5 zł xP
nom.. Raz z Anisą wyszłyśmy z moim psiakiem a winda nie działała to między parterem a 1 piętrem było peeeeeeeeeeeełnooooooo marihuany !!
ble !! Szybko zeszłyśmy na dół . Na dworzy też coś było ! Ale w klatce to masakra
NARKOTYKOM = NIE !!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AfterAll
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 596
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Piąte iglo od przerębla
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 20:56 Temat postu: |
|
|
Nie biorę i nie chcę brać.
Głupota kretyństwo... tchórzostwo?
Nie uznaje dragów.
Mój chłopak kiedys na disco chciał wziąść tabletke - po to żebym jasie dobrze bawiła bo on nie lubi takich miejsc - o malo z nim nie zerwałam. I jeśli udowodnie, że coś bierze albo próbuje - zerwe bez zastanowienia. Jeśli chce niszczyć sobie życie prosze bardzo - ja wysiadam.
Moje przyjaciólki przy mnie zaczeły jarać blanty - zwinęłam się z imprezki.
Ludzie, którzy świadomie to biorą i pchają sie w to gówno są dla mnie niczym.
Sory jak kogoś uraziłam ale każdy normalny człowiek wie co mam na myśli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anty
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 787
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: okolice Wrocławia
|
Wysłany: Niedziela 14-05-2006, 21:01 Temat postu: |
|
|
Narkotyki, nie chcę się tutaj wypowiadać ,czy brałam ,czy nie ( moim zdaniem nigdy do końca pewności nie możemy mieć ,a zdarzają się różnorodne sytuacje ).
Jestem za zalegalizowaniem Marihuany. I tak ,jeśli ktoś chce ją dostać ,to będzie ją miał. A już bezpieczniej będzie jeśli będą ją palić w wyznaczonych miejscach ( a przygotowywana będzie przez doświadczone ( ? ) osoby ).
Z tematem kojarzy mi się tekst z piosenki Mansona " I don't like the drugs, but the drugs like me " bądź jego wypowiedź na jednym z koncertów.
"Miałem sen ,iż byłem w Ohio. Plaża ,po której stąpałem była z kokainy, niebo było stworzone z LSD, a cała reszta była z marihuany " ( dość dawno oglądałam ten kawałek ,więc nie wiem ,czy jest on dokładny. Ale sens przekazuje ).
Więc ten człowiek dość pozytywnie do tego podchodzi , świr.
Pozdrawiam,
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|