Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kiniaa
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zawiercie =)
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 22:10 Temat postu: Obgadywanie i ploty |
|
|
Dodaję ten temat, bo chciałam się dowiedzieć, co sądzicie o obgadywaniu kogoś ,,za plecami".
Wiadomo, że to nic miłego, ale z własnego doświadczenia wiem, że nikt nie lubi BYĆ obgadywanym, a robi to samo w stosunku do innych.
Nie zaprzeczam, że sama tego nie robie, ale jak widze co wyprawiaja, co to niektóre osoby w mojej szkole, to nie moge sie powstrzymać od komentarza
Dlatego piszcie co o tym sadzicie. Czy obgadujecie innych? Czy jesteście obgadywani? Czy was to wkurza? I jak reagujecie, kiedy dowiadujecie sie, że ktoś was "krytycznie ocenia" (żeby sie już nie powtarzać ).
Ponieważ Q zaczęła wątek o plotkach, postanowiłam połączyć te dwa tematy, bo w pewnym stopniu są ze soba powiązane.
Dlatego piszcie także co uważacie o rozpuszczaniu plot. Czy zdarza wam sie wymyślać plotki o osobach, których nie trawicie? Czy doszła kiedyś do was plota na wasz temat? Jak była jakaś śmieszna możecie o niej opowiedzieć. Jak reagujecie? Wkurzacie się i szukacie jej źródła, a może dodajecie do niej jeszcze wiekszą bzdurę i podchodzicie do sprawy z humorem?
Jak taki temat już jest, albo sie nie podoba to do kosza.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kiniaa dnia Sobota 16-12-2006, 10:18, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Q
Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 454
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Sin City
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 22:20 Temat postu: |
|
|
Nie ma świętych.
Zawsze sie zdarza.
Nigdy nie wymyślam plot, nie obgaduje obcych ludzi, typu 'patrz jak ona wygląda, jaką ma wieśniacką kurtke' czy inne tego typu rzeczy. Jeśli już to z osobami którym ufam, często gadam z nimi na temat pewnych naszych 'koleżanek'. Ale akurat ich zachowanie jest żałosne .
Poza tym nie, jakos nie lubie kogos wrednie obgadywac, ot tak bez przyczyny...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Caroline
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 22:23 Temat postu: |
|
|
Proste, że każdy chodzi na ploty. Czy się tego wypiera czy nie. Idziesz ulicą z koleżanką, mówisz do niej 'patrz jakie wiejskie buty', bo to juz jest obgadywanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tamarka
Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 434
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 22:25 Temat postu: |
|
|
Obgadywanie... nie lubie... ale szczerze mówiać to sama czasem nie mgoe sie powstrzymać
Czy to coś złego ?? w sumie nie wiem... mi to zwisa czy tkos mówi cos na mój temat z amoimi plecami czy też nie... mam to poprostu gdzies... rzadko przjemuję sie opiniami innych ludzi...
wiem że mnie ludzie obgadują i nie dziwie się jestem osobą powiedzmy wzbudzajacą kontrowersje... i wiem o tym. zdaję sobie z tego sprawe Ale jakoś to olewam... jestem jaka jestem i nie zmienie sie tlyko dlatego ze innym to nie odpowiada...
Q wspomniała o plotach.... to też nigdy ich nie wymyślałam i nienawidze plotek... gath. Znam wielu ludzi którym plotkowanie poprostu sprawia przyjemnosc... a dla mnie jest to poprostu żałosne...
no to chyba tyle w tym temacie
Pozdrawiam
TaMa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
an. Liz
Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 658
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 22:28 Temat postu: |
|
|
Moi koledzy często mówią do mnie "popatrz na nią ona to jest..."
A ja im mówię, że są idiotami, bo ona teraz może mówić tak samo o nich.
Ale generalnie nie obgaduję (no może czasami ) i nie lubię kiedy ktoś kogoś przy mnie obgaduję.
Raz tylko dowiedziałam się dokładnie co o mnie mówią i szczerze mówiąc wolę w tej chwili nie wiedzieć więcej.
Trzeba iść i nie przejmować się tym, co mówią o nas za plecami (albo chociaż trzeba starać się iść)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teufel
Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 22:53 Temat postu: |
|
|
Phi!
Jak dla mnie nie ma rozmowy bez obgadywania.
Taka juz jestem, taka będę.
Tak naprawdę każdy z nas obgaduję.
Ewkę z drugiej ławki za to, ze przefarbowała włosy.
Zdziśka, bo sie nauczył na sprawdzian.
Kogośtam, bo ma nowy ciuch.
Jako ludzie, uwielbiamy obgadywac niemal wszystko.
Czyz nie...?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Immortelle
Gość
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 23:06 Temat postu: |
|
|
Och. Nienawidzę obgadywania.
Mam w klasie takie kółeczko , które się właśnie tym trudni. Nienawidzę.
Wygadują same nie wiedzą co, puszczają w obieg...
Bleah.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
~Kama~
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Przemyśl
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 23:09 Temat postu: |
|
|
Wiem, że obgadywać zdaża się każdemu, ale niektóre przypadki są wręcz okropne.
W mojej klasie jest tak, że najlepsze przyjaciółki obgadują się za plecami. Fałsz, fałsz i jescze raz fałsz.
A czy jestem obgadywana? Tak, bardzo często.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nesta
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tam gdzie smok wawelski zieje ogniem
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 23:13 Temat postu: |
|
|
Zdarza mi się obgadywac ale tylko tych których nie lubię.
Nigdy nie obgadałabym swoich psiapsiół.
To podłe i dwulicowe a ja nie uznaję takiego zachowania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
LadyMakbet
Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 1226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: z prochu
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 23:15 Temat postu: |
|
|
Idąc ulicą, nigdy nie komentuję przechodzącej osoby. Irytuje mnie, gdy koleżanka obok ciągle tylko "jaki wsiun", "ale wsiunka".
Ale koleżanki obgadać, to mi się zdarza, jak mnie któraś wkurzy. Chyba normalka, co? xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
orengada
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1018
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: Osada posrańców.
|
Wysłany: Piątek 15-12-2006, 23:54 Temat postu: |
|
|
Moja babcia.
Baba gada sobie przez komórkę i na pożegnanie rzuca krótkie nara.
A moja babcia oburzona i gada na cały autobus jak tak mozna.
Albo kogo nie widzi obgaduje. To jest takie nieznośne.
Wchodzi mi to od niej w nawyk.
Mówie to co myśle. Idzie wsiur przez ulice to odrazu mówie do kolezanki jakie to chodzące bezguscie... Taka już moja natura.
Obgadywac nie lubie. czasem robie to nieświadomie. Wiece... jest cięka granica pomiędzy obgadywaniem a wyrazaniem swojego zdania xP
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tosia
Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Memphis.
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 0:05 Temat postu: |
|
|
Żałosne są dla mnie osoby, które mnie obgadują za plecami, a tak owe na pewno są.
Zamiast podejść do mnie, powiedzieć mi w twarz, co o mnie uważają, bądź co się im nie podoba w moim zdachowaniu, to nie - one muszą być mądrzejsze od alfy i omegi. Z resztą, nie interesuje mnie, co sądzą o mnie tzw. osoby trzecie. Ważne, że moi przyjaciele znają prawde i nie rozsiewają dalej plot, o. *_*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
goo-gu
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1141
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Dzień Dobry :) Jestem z WROCŁAWIA
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 0:12 Temat postu: |
|
|
Ja obgaduję... obaduję jedną dziewczę, które nie rozumie że ją obgaduję
Ja ją obgaduję za nią, przed nią, przy niej.
Dalej nic. One nie kuma że ja jej poprostu nie lubię !!
A tak poza tym to nie zdarza mi się od dłuższego czasu. Nie mam poprostu kogo obgadywać
W dodatku w moim nędznym życiu dzieją się tak fajne sprawy, że mnie nie interesuję
ON lub ONA, lub ONI, ONE itp.
Mnie też raczej nikt nie obgaduje, albo ja poprostu o tym nie wiem...
BŁOGA NIEŚWIDOMOŚĆ FOREVER!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Niepoprawna Ammatorka
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 0:38 Temat postu: |
|
|
Staram się nie obgadywać, choć - jak każdemu - czasem zdarzy mi się to po prostu nieświadomie.
Mówię zazwyczaj to, co myślę, mimo iż nieraz kosztuje mnie to trochę, a obgadywanie to dla mnie najzwyklejsze w świecie tchórzostwo.
Ponadto, ja jestem często obiektem rozmów, w zasadzie to nie mam pojęcia dlaczego, nie jestem raczej kontrowersyjną postacią.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AgNis
Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 214
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 9:01 Temat postu: Re: Obgadywanie |
|
|
Kiniaa napisał: |
Wiadomo, że to nic miłego, ale z własnego doświadczenia wiem, że nikt nie lubi BYĆ obgadywanym, a robi to samo w stosunku do innych.
|
Po co więc rozmawiac o czymś, co jest oczywiste i z czym nic komplketnie się zrobić nie da? To jest anie nie karalne, ani nie zakazane. Wiadomo, że świństwo i na tym gadka się powinna kończyć
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kiniaa
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zawiercie =)
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 10:26 Temat postu: Re: Obgadywanie |
|
|
AgNis napisał: |
Kiniaa napisał: |
Wiadomo, że to nic miłego, ale z własnego doświadczenia wiem, że nikt nie lubi BYĆ obgadywanym, a robi to samo w stosunku do innych.
|
Po co więc rozmawiac o czymś, co jest oczywiste i z czym nic komplketnie się zrobić nie da? To jest anie nie karalne, ani nie zakazane. Wiadomo, że świństwo i na tym gadka się powinna kończyć |
Już pisałam, jak temat się nie podoba to do kosza. A czy ja mowie, że trzeba coś z tym robić. Chciałam sie po prostu dowiedzieć co uważcie o obgadywaniu. Nie wszyscy muszą mieć takie zdanie jak ja, więc nie jest to takie oczywiste. A jak nie masz ochoty się wypowiadać to ja zmuszać nie będę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Grecia
TH FC Forum Team
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 2245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chełm
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 10:28 Temat postu: |
|
|
Mi tam obgadywanie wisi i powiewa. Też obgaduję
Chociaż co do plot, to jestem na nie uczulona Nienawidzę jak ktoś roznosi jakieś głupie pogłoski o tobie, a potem to się okazuje nieprawdą
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dżampara
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 2108
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 10:38 Temat postu: |
|
|
Nienawidzę jak ktoś mnie obgaduje 
I to jescze bliska mi osoba albo kumpela.
Chociaz czasem sama lubie obgadywać ale tych których nienawidze albo szcególnie mi podpadły
Wiem że to nie miłe ale taka już jestem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zulla
Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 2081
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: mit gestreiftes Käppchen von B.!
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 12:01 Temat postu: |
|
|
ochh
obgadywanie było będzie i jest
ehh
zawsze sie jest obgadywanym i zawsze sie obgaduje
świadomie, mniej lub bardziej... ale zawsze!
to nieodłączna częśc naszego życia
plotki tak samo...
ehhh
nienawidze tego
ludzie nie wiedzą, każdy dopowie cos od siebie i wychodza takie rzeczy... eh
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxime
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1952
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 12:16 Temat postu: |
|
|
No jasne, że obgaduję xD przecież to radość w życiu xD
"A bo ten wygląda, jakby miał płetwy na nogach"
"A bo ten ma wodogłowie"
"A ona co? Wieśniara!"
Wiem, to podłe, ale...
Od plotek i obgadywania nie można nie powstrzymać
A inni? Niech sobie mnie obgadują.
Mi to zwisa.
Jak lubią... proszę bardzo.
Ale bliskich nie lubię obgadywać i nie robię tego.
No, czasem moją mamę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-channel
TH FC Forum Team
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1640
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z marzeń
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 12:34 Temat postu: |
|
|
Ja lubię obgadywać i nic na to nie poradzę.
Przykłady: idę ulicą a tu babka z sadłem i bluzką przed pępek. ( oO )
Tak, zdarza mi się komentować przechodzących ludzi jak jestem w czyimś towarzystwie.
I często obgaduję "koleżaneczki", albo "kochanych znajomych" ze szkoły.
Wiem, że to podłe ale obgaduję i tyle.
Co do plotek - nie przepadam, nie rozsiewam. I tak prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blue Nati
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 12:40 Temat postu: |
|
|
Obgadywać to mi się zdarza, ale tylko te nielubiane przezemnie osoby.
Plotek nie nawidzę, a szczególnie tych co je rozsiewają, bo często są kretyńskie i nie ma w nich ziarenka prawdy. No i oczywiście sama takich też nie rozsiewam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kiniaa
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zawiercie =)
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 13:00 Temat postu: |
|
|
Maxime napisał: |
Ale bliskich nie lubię obgadywać i nie robię tego.
No, czasem moją mamę  |
No wiesz co?? Własna mamusie obgadywać . Wstydź sie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
redrii
Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sieradz
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 13:14 Temat postu: |
|
|
Ja lubię obgadywać, ale inni nie mogą tego robić !
Moje 'kochane' koleżanki z klasy umieją obgadać mnie na moich oczach. Jedna podchodzi do drugiej i szepcze jej coś na ucho, patrząc w moją stronę . Taa, że ja niby nie widzę. Może to specjalnie, żeby mnie wkurzyć?
Obgadywanie jest chamskie, idiotyczne, głupie. Ale cóż poradzę. Też jestem człowiekiem .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Fish'n
TH FC Forum Team
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 961
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: a stąd!
|
Wysłany: Sobota 16-12-2006, 13:28 Temat postu: |
|
|
Przyznam, że jeżeli koło mnie przejdzie ktoś tak obciachowo ubrany, że tylko można się zwijać ze śmiechu, to nie mogę się powstrzymać przed wymruczeniem pod nosem skromnego komentarza... xD
Ale to tylko jedyna brutalna forma obgadywania.
Średnio parę razy w miesiącu u mnie w klasie są jakieś durne afery pomiędzy obozami dziewczyn.
I nie potrafię siedzieć cicho: jeżel popieram jedną stronę, to zawsze stajemy sobie w kącie i wymieniamy się opiniami, ale poza nas to nie wychodzi.
Plot nie ma sensu zmyślać, bo czasem sytuacja jest tak beznadziejnie głupia, że więcej idiotyzmu dodawać nie trzeba.
Cóż zrobić... mam manię komentowania wszystkiego i wszystkich. xD
W granicach rozsądku, oczywiście...
A czy mnie ktoś obgaduje?
Jestem w stanie to przeboleć, jeżeli opinie są zgodne z prawdą: wtedy mogę wziąć to do siebie i coś zmienić.
Plotki to co innego, ale trudniej z tym walczyć. Zwłaszcza, jak rozpanoszą się po całym moim najbliższym otoczeniu...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|