Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MIMI
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: ja jestem?
|
Wysłany: Niedziela 22-10-2006, 19:06 Temat postu: |
|
|
Nie ma. Nie było. Nie będzie.
Zawsze jest wyjście A, B i C i mogę zrobić to co mi się podoba.
Los człowieka jest określony?
Nie.
Życie nie może mieć wyznaczonej długości co do dnia-bo? Bo w każdej chwili człowiek X. może popełnić samobójstwo.
'A było napisane, że dożyje do 2010 roku'
I niby ktoś to zaplanował?
Nie.
Nasze postępowanie, wybory i czyny wpływają na przyszłość.
Wszystko zależy od wiary, bo to wiara wytwarza w nas L Ę K, który powoduje, że wierzymy w różne rzeczy-te złe i te dobre..
i nikt mnie nie przekona, że tak nie jest..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
herbatka
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 519
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Niedziela 22-10-2006, 19:12 Temat postu: |
|
|
Ogólnie wolę myślec ze to ja nad wszystkim panuje i o wszystkim decyduje.
Jakby było zapisane to po co w ogole cokolwiek robić, skoro bedzie jak ma być?
Chodz wydaje mi sie ze jak np. umiera ktoś bliski mówimy sobie 'tak miało być, nic nie mogłas na to poradzic'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Docia
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nikąd...
|
Wysłany: Niedziela 22-10-2006, 19:13 Temat postu: |
|
|
Zgadzam się z Mymy, ale nie do końca, ja jedynie wierzę, że gdzieś tam czeka na mnie jakaś osoba, z którą będę i będę jej szukać aż ją znajde, pewnie przewinie się w moim życiu dużo chłopaków/mężczyzn ale w końcu znajde tego odpowiednego, tego przeznaczonego xD
wiem głuota - ale wierzę w to.
A jeśli chodzi o to co mymy powiedziała
Cytat: |
'A było napisane, że dożyje do 2010 roku'
I niby ktoś to zaplanował? |
właśnie kto to zaplanował
jakaś wróżka wywróżyła czy co??
to jest kompeltna bzdura, nie wierzę w takie rzeczy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
MIMI
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: ja jestem?
|
Wysłany: Niedziela 22-10-2006, 20:22 Temat postu: |
|
|
Docia napisał: |
Zgadzam się z Mymy, ale nie do końca, ja jedynie wierzę, że gdzieś tam czeka na mnie jakaś osoba, z którą będę i będę jej szukać aż ją znajde, pewnie przewinie się w moim życiu dużo chłopaków/mężczyzn ale w końcu znajde tego odpowiednego, tego przeznaczonego xD
wiem głuota - ale wierzę w to.
A jeśli chodzi o to co mymy powiedziała
Cytat: |
'A było napisane, że dożyje do 2010 roku'
I niby ktoś to zaplanował? |
właśnie kto to zaplanował
jakaś wróżka wywróżyła czy co??
to jest kompeltna bzdura, nie wierzę w takie rzeczy |
Czekaj, czekać i czekać.. to ja ze 3 razy orientacje zmienie .
Ojj.. bo to będzie tak jak w reklamie..
wyskoczy duża łapka, rzuci skrórkę od banana i ludź X.(wiadome, że to ja ) wpadnie Mu w ramiona i będą żyli długo, długo i szczęśliwie..
ciekawe czy taka łapka dosięgnie do Niemiec i rzuci moją skórką do Billa
?
zobaczymy
nigdzie nie było tekstu w stylu:
reklamacji nie uwzględniamy
(a może małym druczkiem?)
A ja w jedyne co wierzę to, to że nadejdzie taki dzień, że bańka pryśnie i bedę wąchać kwiatki od dołu.
Reszta to jedna wielka niewiadoma.
Amen.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
~tricky
Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: les tournelless.
|
Wysłany: Wtorek 24-10-2006, 12:20 Temat postu: |
|
|
cóż... jakby to ująć.
Chyba raczej nie wierzę... Robimy wszystko, co chcemy, to jestzależne od nas, czydzisiaj pójdziemy do miasta, co tam zrobimy albo czy w ogóle wydziemy z domu.
Podobno wszystko jest zapisane 'tam u góru, u Boga', alee...
ja wierzę tylko w to, że każdy ma określoną liczbę czasu - a co zrobimy pomiędzy narodzinami i datą smierci, to już zależy tylko od nas.
wszystko ma swoją przyczynę i skutek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sara Lo
Dołączył: 12 Paź 2006
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Kaczegolandu
|
Wysłany: Środa 25-10-2006, 11:55 Temat postu: |
|
|
Sadzę, że każdy znas do czegoś został stworzony...
Nic nie dzieje sie bez przyzyny...
Zbieg okolicznośći... to byłoby zbyt proste...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
=>BYK<=
Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brodnica
|
Wysłany: Środa 25-10-2006, 13:04 Temat postu: |
|
|
Eee tam... Ja tam nie wiem :]
ALe chyba tak, bo w sumie każdy ma już niby napisane co i jak bedzie dalej i wogole...
Chociaz pewnie osoby zakochane napisza ze wierza w przeznaczenie ja nie mam pojecia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mod-Pinacollada
TH FC Forum Team
Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 1113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gondor, Czwarta Epoka
|
Wysłany: Czwartek 26-10-2006, 21:28 Temat postu: |
|
|
Imm napisał: |
Hm...
Nie, nie wierzę.
Zdarzają się 'zbiegi okoliczności', ale nie wierzę w to, że nie mamy wpływu na swój los. |
Zgadzam się w zupełności.
Nie wierzę i nigdy nie wierzyłam.
Jesli wszystko jest zaplanowane, to my kim jestesmy?
Marionetkami?
Pozdrawiam.
Edit:
Nie myl przypadku z przeznaczeniem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mod-Pinacollada dnia Piątek 03-11-2006, 16:05, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Demigod
Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czwartek 26-10-2006, 21:46 Temat postu: |
|
|
Ja jestem przekonana, że każdy jest kowalem swojego losu. To bardzo mądre powiedzenie. Nie sądzę, aby był gdzieś zapisany dzień naszej śmierci. Bo gdzie? W gwiazdach? Sądzę, że jest to absurdalne nawet dla wierzących. Gdyby istniało przenaczenie, to równie dobrze każdy człowiek mógłby nie robić nic, narażac swoje życie czy skakać z 15 piętra, bo i tak nie zginie- bo nie jest to mu przeznaczone...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
milady
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nieba (?)
|
Wysłany: Czwartek 02-11-2006, 19:17 Temat postu: |
|
|
A ja wierzę w przeznaczenie. Wiadomo, że mamy zawsze wybór... ale te nasze wybory są gdzieś zapisane. Takie jest moje zdanie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauka
Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: UĆ city
|
Wysłany: Czwartek 02-11-2006, 19:33 Temat postu: |
|
|
Każdy ma jakiś cel w zyciu ale nie każdy o tym wie, każdy musi coś na tym świecie zrobić, jeżeli to w jakims stopniu wypełni to zadecyduje to o losie w przyszłym wcieleniu, to tzw. karma... każdy musi cos odrobić na tym świecie ale sam decyduje jak bedzie żyć
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
AnielicA
Dołączył: 15 Sty 2006
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Piątek 03-11-2006, 0:22 Temat postu: |
|
|
ja wierzę w PRZEZNACZENIE .!
myślę ,że nie mogę zmienić tego wszystkiego
co się dzieje w moim życiu .
uważam ,że co ma być to będzie i nic ,
ani nikt tego nie zmieni .
yhhh ,aż mnie ciarki przechodzą po plecach
_________
Ich bin verloren
Ich find kein Licht mehr in mir
Fühle mich so einsam
Was ist bloß mit mir passiert
Meine Tränen regnen
Sie hören nicht auf es werden immer mehr
Ich kann kaum atmen
Ich brauch dich jetzt
Ich brauch dich jetzt so sehr
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mod-DiaBollique
TH FC Forum Team
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świdnik
|
Wysłany: Piątek 03-11-2006, 16:00 Temat postu: |
|
|
Wierzę w przeznaczenie MOCNO.
I w to, że nie ma przypadków. Bo nie ma. Gdzie się nie ruszę, otacza mnie coś tak dziwnego, że to nie może się zdarzać niezaplanowanie.
Ktoś tym wszystkim rządzi, siedzi tam i sobie myśli, co tu z kim zrobić. Pisze książkę o NAS. Wiem, że moje przeznaczenie kiedyś mnie dopadnie. Złapie i nie puści, choćby miała mieć ślady do krwi. W końcu mu ustąpię.
A wtedy poczuję SPOKÓJ.
Bo przecież tak miało być....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
cherry01
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 739
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Piątek 03-11-2006, 18:36 Temat postu: |
|
|
tak.
mi sie wydaje ze nasz los jest juz dawno zapisany przez Boga i jest nieunikniony. czasami sie mowi co by bylo gdybym postapil inaczej. taka sytuacja nie mialaby miejsca. nie bylo zapisane ze zmienisz decyzje, wiec po prostu tak sie nie stalo. miales wypadek, byles bliski smierci, ale przezyles. tak bylo ci przeznaczone.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pharrell
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Piątek 03-11-2006, 22:26 Temat postu: |
|
|
No..ee.. wieże.
Mam nawet taką toksyczną schize.
Patrze na linie życia na dłoni i w skupieniu zastanawiam się ile mi jeszcze czasu zostało na tej żenującej planecie.
Wieże w te różne pierdoły o, z góry ustalonym losie ludzkim (brzmi to troche brutalnie )
Jestem co najmiej dziwny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauka
Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: UĆ city
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 8:02 Temat postu: |
|
|
Pharrell z tą linią to sam nie jesteś, mnie to przeraża jak na nią patrzę...mam ją strasznie krótką. Patrzę i się zastanawiam jak umrę, czy będzie to śmierć piekna czy straszna... często myśle nad tym jak moja smierć będzie wyglądała, ja nie chcę żyć dlugo, ja chce żyć szczęśliwie i przed śmiercią wiedzieć że się spełniłam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pharrell
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 9:28 Temat postu: |
|
|
Fauka ja mam na tej lini kropeczke.
I mam wrażenie że co jakiś czas się przemieszcza...
Aż boje się sam siebie... XD
No jaki NORMALNY chłopak patrzy na linie życia?!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauka
Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: UĆ city
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 9:39 Temat postu: |
|
|
A czy każdy chłopak musi być normalny?? życie byłoby nudne... zastanawiam się czy z ta linia życia to prawda, ja mam prawdopodobnie na niej zapisane że będę chorowała powaznie, kolezanka ma książke w której opisane są te ksztalty i mi sprawdzała... aż strach się bać...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vanilla
Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 1301
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Die Straße wird zum Grab.
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 10:54 Temat postu: |
|
|
nie wiem czy wierze.
wydaje mi się to dziwne, że mamy zaplanowany swój los.
że nic nie dzieje się 'od tak'.
że 'takie było przeznaczenie'.
nie, chyba nie wierze.
a... może wierze?
nie wiem. raczej nie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pharrell
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 11:07 Temat postu: |
|
|
Fauka napisał: |
A czy każdy chłopak musi być normalny?? życie byłoby nudne... zastanawiam się czy z ta linia życia to prawda, ja mam prawdopodobnie na niej zapisane że będę chorowała powaznie, kolezanka ma książke w której opisane są te ksztalty i mi sprawdzała... aż strach się bać... |
Ja mam na początku prostą linie a później jakieś krzaki się robią.
Mam wrażenie że będe chorował do końca życia. Bardzo poważnie.
Zabić się ale już mam uczucie mrówek w nogach ze strachu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fauka
Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: UĆ city
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 11:36 Temat postu: |
|
|
Boje sie mojej przysżłości, w przeznaczenie chyba nie wierzę, a może... niewiem wydaje mi się ze to wszystko to mój wybór ale może być inaczej, to wszystko to wielka niewiadoma...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
cherry01
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 739
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 11:48 Temat postu: |
|
|
ja przesadna nie jestem. i akurat nie wierze w linie zycia. nie ma czegos takiego. przeciez jak popelnisz samobojstwo, pomimo ze masz dluga linie zycia, to nie bedzie ona miala zadnego znaczenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Leb die sekunde
Dołączył: 25 Lip 2006
Posty: 589
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z rzeczywistości, która nie istnieje
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 11:50 Temat postu: |
|
|
Trudno powiedzieć. Ja trochę wierzę trochę nie...
To dziwne, że niby mamy gdzies zapisany swój los,
ale i tak mamy wpływ na to co będzie.
Chociaz czy na pewno?
Sama nie wiem.
Ale wiem ,że większość rzeczy nie dzieje się bez przyczyny.
Wierzę w przeznaczenie czy nie
Nie wiem. Trochę wierzę trochę nie.
Na to pytanie naprawde trudno odpowiedzieć
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ostranatka
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 1521
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: koszalin
|
Wysłany: Sobota 04-11-2006, 12:49 Temat postu: |
|
|
Przeznaczenie?
Wierze ,że każdy człowiek ma swoje przeznaczenie na które ma wpływ i może stanac mu naprzeciw.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gangsta
Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Poniedziałek 06-11-2006, 13:22 Temat postu: |
|
|
Hmm... ja wierze w przeznaczenie. A czy istnieje? Tego już nie wiem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|