 |
Tokio Hotel Forum o zespole Tokio Hotel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Madzia :D
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wtorek 20-06-2006, 21:36 Temat postu: |
|
|
Ja czasem siadam na ławce z przyjaciółką i wspominamy dawne czasy. Każda chwila z nią jest szczęśliwa, chociaż ja to woda, ona to ogień i potrafimy się zacząć wydzierać na siebie na środku miasta
Jeśli chodzi o piosenki to 'Everytime' Britney Spears kojarzy mi się z pewnym chłopakiem, ale cóż, było, minęło...
A po za tym to 3-4 czerwiec tego roku. Ajjj to były najlepsze dni mojego życia! I zawsze już będę miło wspominać mój park miejski
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Demigod
Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wtorek 20-06-2006, 21:51 Temat postu: |
|
|
Ehhh wspominki... My z kolezankami czasem powracamy do przedszkolnych zawodów miłosnych i innych akcji (pamiętacie tego chłopaczka co zrobil kupę na dywanie? Jak on miał na imię? ) i zakreconych akcji w podstawówce, jak przeżywałyśmy pierwszą szkolną dyskoteke, pierwszy taniec z chłopakiem, pierwszy kilkudniowy biwak... Ahh to była podnieta A można się tak pozbijać, ze aż brzuch boli... Ehhh...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Unendlichkeit
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 907
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: z innej bajki.
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 8:02 Temat postu: |
|
|
Najpiękniejszą chwilą, trwajacą TYLKO 2 tygodnie, były wakacje na Cyprze.
Miłość, plaża, piękno kraju.. Ach, tego nie sposób opisać... Zupełnie inna kultura, inni ludzie, wszystko atrakcyjne w każdym aspekcie. Tak bardzo nie chciałam wracać. Wciąż mam nadzieję, że kiedyś tam jeszcze pojadę. Na stałe. <333
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
LadyMakbet
Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 1226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: z prochu
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 17:44 Temat postu: |
|
|
Może to dziwne, ale... Nie przypominam sobie czegoś takiego. Mi ZAWSZE coś nie pasuje...
Dostałam komórkę... Tak, poryczałam się z radości...(byłam wtedy w piątej klasie), ale... Czułam, że jedno z moich marzeń upadło, że teraz nie mam czego chcieć.
W naszym (moim i siostry) pokoju zjawił się komp. Fajnie, ale... nie ma internetu.
Wreszcie, jest net - nie, to okropne, jestem uzależniona, żyję internetem, wszystko zawalam, o wszystkim zapominam i nic mnie nie obchodzi.
Są wakacje... Tak, super, ale... Już nie jest tak, jak rok temu. Rok temu działo się coś, czego nigdy nie chcę zapomnieć, to było zajebiste(sorry za słówko), a w tym roku... Jestem uwięziona... INTERNET - moje przekleństwo, ale jednocześnie nie mogę bez niego żyć. On mi wszystko psuje...
Po prostu nic mi nie przychodzi w tej chwili do głowy.
Zaraz, niech pomyślę... Może kiedyś coś takiego było? Wytężam umysł... Tak, tak, już wiem. W moim domku pojawił się malutki, słodki piesek (nasikał mi na dywan, ale... szczegół...).
Dziękuję za uwagę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-channel
TH FC Forum Team
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1640
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z marzeń
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 19:48 Temat postu: |
|
|
Wiele było takich chwil, że mogłam skakać z radości.
Przy niektórych piosenkach dopadają mnie wspomnienia, przeważnie przy wolnych.
Czasem jest to drobnostka typu wyjazd na wakacje, czy dostanie jakiegoś prezentu. Ale bywa, że takie rzeczy niesamowicie cieszą ludzi.
Jak ktoś jednak sprawi mi jakąś radość to jestem tak oszołomiona, że od razu się na niego rzucam i wyściskuję
Moje dzieciństwo nie było usłane różami, więc gdy w moim życiu nastąpił pewien przełom, to był początek szczęścia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anty
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 787
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: okolice Wrocławia
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 20:08 Temat postu: |
|
|
Teraz przyszła mi na myśl tylko jedna: pogrzeb mojego dziadka.
Dziwne, zgodzę się. Ale tylko jakbym to wytłumaczyła, zrozumielibyście. A nie chcę.. to pozostanie dla mnie.
Pozdrawiam,
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Shady Lane
TH FC Forum Team
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 20:16 Temat postu: |
|
|
Najpiękniejsza chwila w moim życiu...? A tak, pamiętam.
Byłam z kolegami w centrum handlowym, i wpadłam na chłopaka moich marzeń.
Japończyk, czarne włosy, nieprzyzwoicie nisko opuszczone spodnie i absolutnie boski tatuaż na szyi.
I uśmiechnął się do mnie. DO MNIE. Nie do ekstralaski w minispódniczce, stojącej za mną. Uśmiechnął się do mnie.
Niestety ten obiecujący romans ograniczyłsię do wymiany uśmiechów, ale moze to i lepiej. Może po bliższym poznaniu okazałoby się, że to infantylny, zapatrzony w siebie dupek? Tak czy inaczej, ciesze się, że przeżyłam tę krótką, ale jakże elektryzującą chwilę.
A teraz zawsze wspominam go, słuchając White Lines Alexz Johnson.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Hazel
TH FC Forum Team
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 20:26 Temat postu: |
|
|
Moje najpiękniejsze chwile..no cóż..wiele ich było..wakacje w Afryce, moment gdy przyjaciółka mi powiedziała "Cieszę się, że jesteśmy już w zgodzie" Niby zwykłe zdanie, jednak dla mnie znaczyło bardzo dużo. Co jeszcze... wakacje z mamą na suwalszczyźnie.. było tego jeszzce sporo..ale nie pamiętam
Co do piosenek to jest taka jedna, Linkin Park "Breaking the Habit" przypomina mi ona mojego byłego chłopaka... tak bardzo mi przypomnina, że nie mogę jej słuchać...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kolaboracja
Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 20:58 Temat postu: |
|
|
Anty napisał: |
Teraz przyszła mi na myśl tylko jedna: pogrzeb mojego dziadka.
Dziwne, zgodzę się. Ale tylko jakbym to wytłumaczyła, zrozumielibyście. A nie chcę.. to pozostanie dla mnie.
Pozdrawiam, |
Anty to ja miałam coś podobnego...
ale nie pogrzeb mojego dziadka.
pogrzeb dziadka mojej przyjaciółki.
stałam i płakałam, ona nie wiedziała, że tam jestem.
ona też płakała.
podeszłam do niej i chciałam coś powiedzieć, że mi przykro czy coś.
ale kompletnie mnie zatkało.
przytuliłyśmy się i razem płakałyśmy.
wtedy była taka chwila, że rozumiemy się bez słów.
to była najpiękniejsza chwila w moim życiu.
wspaniałe chwile były też wtedy, kiedy pomagałam mojemu tacie w cesarce psa. i uratowaliśmy razem siedem szczeniąt. albo w ostatnich dniach uratowałam życie trzem nowonarodzonym kotkom.
wtedy czuję, że jestem komuś potrzebna.
to jest wspaniałe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Lolly
TH FC Forum Team
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 2878
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 21:26 Temat postu: |
|
|
nie pamietam .
nie bylo szczescia .
tak owszem , nie doswiadczylam czegos takiego .
chociaz w sumie nim tata zmarl bylo milo , nawet bardzo ... potem gorzej .
gim? same nerwobole .
LO? nadal trwa i wiem , ze to bedzie najgorszy czas w moim zyciu .
nie zaznalam prawdziwego szczescia .
nie wiem co to jest .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen-TH
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 692
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z miejsca którego nie ma na mapie...
|
Wysłany: Środa 21-06-2006, 21:27 Temat postu: |
|
|
Jak to czytam..ehh , teraz mam jakiegos totalnego pecha i malo szczesliwych,niezapomnianych chwil a kiedys ... te beztroskie zycie w podstawowce , wakacje pełne smiechu i wszyscy (cala paczka ) razem , buu...
A ja mam jedna wspaniala chwile, Ja z moja przyjaciolka siedzialysmy i plakalysmy razem , kazda miała inny powod ...ale sie rozumialysmy siedzialysmy tak placzac przytulone i wtedy zrozumiałam ,ze nikt jej nie zastapi i tak bardzo ciszylam sie ze ja mam...wtedy płakałam także ze szczescia , niezapomne tego !
było jeszcze kilka ale zachowam dla siebie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MissIntensive
Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 503
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Poniedziałek 10-07-2006, 15:06 Temat postu: |
|
|
Najpiękniejsze chwile? No n.p.: jak tata powiedział kiedyś, że budujemy ogromny dom. Mimo, że mieszkam w dość dużym domu to mam jeszcze jeden dom i tam spędzam prawie całe wakacje. Jest to na wsi, koło firmy moich rodziców, wokół las, stawy, pola... super Nawet basen na dworze zbudowali. Ogólnie podobała mi się ta budowa, bo bardzo się nią zaciekawiłam - chcę być architektem, a co najważniejsze sama sobie projektowałam pokój .
Kiedyś tata mi obiecał, że mi stajnie wybuduję i własnego konia kupi. Hehe... stajnia jest budowana narazie xD
No jeszcze byłam szczęśliwa jak w Mistrzostwach Polski w skokach przesz przeszkody juniorów w klasie P i N zajęłam najpierw 8, a potem 6 miejsce. I to jest na serio bardzo duże osiągnięcie tymbardziej, że nie miałam dużego doświadczenia.
No i jeszcze byłam szczęśliwa jak to przeczytałam: Zwyciężczynią konkursu, którą postanowiliśmy nagrodzić krążkiem zespołu "Schrei - so laut du kannst" została Meg ze swoją recenzją płyty "Schrei"!.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ikuś :*
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z gaci skarba <3
|
Wysłany: Poniedziałek 10-07-2006, 18:27 Temat postu: |
|
|
Jak czytam to wszystko to chce mi się płakać...
Nie wiem czemu.
Najpiękniejsze chwile?
-> Każdy moment gdy mogłam przytulić dziadka
-> Poznanie Michała. Ja 5lat, On 7lat. Michał: "Kinga, ta twoja kuzynka jest z Japonii czy jak?"
-> Udowodnienie Karolowi, że nie będę płakać w zerówce. Wyobrażacie sobie tą satysfakcje 6-latki?
-> Dostałam wymarzone rolki.
-> Pierwszy raz od Michała usłyszałam "Kotku".
-> Michał spytał mi się o chodzenie. Miałam 8lat
-> Tyle lat spędzonych z Michałem. Dokładnie 5lat.
-> Morze, zachód słońca, siedziałam z Michałem trzymając się za ręce...
-> Chłopak, dopiero drugi (licząc Michała) spytał mi się o chodzenie, jednak nie wiedział, że mam Miśka
-> Wyjście ze szpitala
-> Poznanie Radka. Wiosna, gonitwa koło bloków, rzucanie sobie za kurtki białych kulek.
-> Lato, tamtego roku... Pierwsza w nocy, a my całą grupą na blokach wszamiając ciepły chleb z piekarni. Miłe uczucie.
-> Usłyszenie, od Michała2 , że jestem ładna..
-> Spojrzenie Michałowi2 prosto w oczy i ujrzenie Jego uśmiechu.
-> Przytulenie przez Michała2
-> Płakanie z Weroniką, powód? Taki, że się znamy. Teraz wiem, że to Ona jest moją prawdziwą, już drugą przyjaciółką.
-> Pod namiotem jako jedna dziewczyna z dwoma chłopakami. Najlepsza w tym chwila? Rzucanie się poduszkami i śmianie z własnych błędów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rosenrot
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 944
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: z Utopii
|
Wysłany: Wtorek 11-07-2006, 18:27 Temat postu: |
|
|
Najpiękniejsza chwile w życiu?
Sylwester 2005/2006.
Wtedy spotkałam mojego teraźniejszego faceta, za którym się od dawna uganiałam. Udało mi się! Tak, udało mi się go w końcu usidlić.
Jest mój... Tylko mój...
Ciesze się jak małe dziecko, gdy przypomne sobie nasz pierwszy pocałunek, pierwszą randkę... Reszte zachowam dla siebie
Były, są i, mam nadzieję, że jeszcze długo będą moimi najpiękniejszymi chwilami w życiu.
Prawie rok temu rodzice kupili psa. Kochany, najwspanialszy amstaff, którego pokochaliśmy z całego serca. Uwielbiam się z nim bawić i jest moim małym szczęściem, który zawsze umie mnie rozbawić.
Jest jeszcze sporo takich chwil, które przynosiły mi radość i szczęście. Choćby moi przyjaciele, dyskoteki, imprezy. To siedzi mi do dziś w głowie i nie żałuje żadnej rzeczy w swoim życiu!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nemesis
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Środa 12-07-2006, 1:34 Temat postu: |
|
|
Aż wstyd się przyznać, ale...płakałam ze szczęścia kiedy pierwszy raz usłyszałam piosenkę Endefisa "Nas nie uda ci się złamać"
to był niezły shiz
szczęśliwymi chwilami są też te, które spędziłam z chłopakami
do tej pory pamiętam ciary i dreszcze podczas rozmowy z bjutiful bojem
patrząc na moje życie tooo...chłopak,przyjaciel,kumpel + rozmowa,lans,taniec = szczęście xD
ajj, błogie chwile
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
redrii
Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sieradz
|
Wysłany: Poniedziałek 24-07-2006, 9:47 Temat postu: |
|
|
moje najszczęśliwsze chwile...
-to, że mam przyjaciółkę. najszczęśliwszą chwilą było, kiedy powiedziała,
że ZAWSZE mogę na Nią liczyć. to moja najkochańsza, jedyna przyjaciółka.
-kiedyś (2005 r.) chłopak na koloniach poprosił mnie o chodzenie. podobał mi się nawet, lecz nic do niego nie czułam i z zimną krwią powiedziałam "nie".
-kiedy dostałam psa, mojego najwierniejszego przyjaciela (poza Asią )
-kiedy moja mama znowu stała się normalna (przez rok miała nerwice;()
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlusiaFanTokioHotel
Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: LiPnO-Loitsche
|
Wysłany: Poniedziałek 24-07-2006, 23:37 Temat postu: |
|
|
<LOL>
Najpiękniejszą chwilaw moim życiu hmm było chyba pierwsze spotkanie zmoim kochanym Łukaszkiem<LOL>a najgorsza chwila gdy ze na zerwał <LOL> co to się działo
Nio i oczywiście moment gdy zobaczyłam teledysk DDM<LOL> o dzis to pamietam<LOL>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
christiane
Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tak, skąd.
|
Wysłany: Wtorek 25-07-2006, 12:36 Temat postu: |
|
|
było dużo takich chwil. jeśli chce potrafie się cieszyć nawet najmniejszymi błahostkami. dlatego też, nie mam zamiaru wszystkiego tu pisać
ostatnio czułam się strasznie szczęśliwa. podczas oglądania w kinie Piratów z Karaibów; Skrzyni Umarlaka. wiem, trochę śmieszne. po prostu patrzyłam na Dżonego z otwartą gębą. i chociaż już dawno wyrosłam z miłości platonicznych to czułam motylki w brzuchu przy każdej scenie z Jackiem Sparrowem. uwielbiam Go za tą role.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
goo-gu
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 1141
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Dzień Dobry :) Jestem z WROCŁAWIA
|
Wysłany: Wtorek 25-07-2006, 13:20 Temat postu: |
|
|
Może niktóre rzeczy które wg mnie są najpiękniejsze mogą się wydać dziwne... ale cóż bywa. Pisze to co odrazu przyszło mi na myśl o najszczęśliwszech chwili:
- Kłótnie z moim kuzynem
- Kupno Kota
- Pogodzenie się z przyjaciółką
- Wakacje w Bobolinie
- Pierwszy profesjonalny bawłan ze śniegu (taki z marchewką w nosie i garnkiem na głowie )
- Kupno domu mojej babci
- Wakacje i mile spędzony czas z rodzinką Nic tego nie zastąpi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aluha
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 915
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Deutschland
|
Wysłany: Wtorek 25-07-2006, 13:46 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
ostatnio czułam się strasznie szczęśliwa. podczas oglądania w kinie Piratów z Karaibów; Skrzyni Umarlaka. wiem, trochę śmieszne. po prostu patrzyłam na Dżonego z otwartą gębą. i chociaż już dawno wyrosłam z miłości platonicznych to czułam motylki w brzuchu przy każdej scenie z Jackiem Sparrowem. uwielbiam Go za tą role |
Podpisuje się.
A tak w ogóle to zawsze jak spędzam wakacje u ciotki na wsi, są takie momenty,że czuję się naprawde szczęsliwa.
Np:pamiętny kulig.
zachody słońca w lasku
most nad autostradą
jazda rowerami na stare lotnisko
zachody słońca oglądane na jednym z hangarów
próba wejscia do bunkru.
Tak wtedy czułam się szczesliwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
lillyann
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 565
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany: Wtorek 25-07-2006, 14:04 Temat postu: |
|
|
Zrobienie kolczyka w nosie
Wakacje u babki na wsi
Chwile spędzone z "nim"
Kupienie świni morskiej
i coś pewnie jeszcze
a w najbliższym czasie wyprowadzka brata
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Q
Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 454
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Sin City
|
Wysłany: Wtorek 25-07-2006, 14:51 Temat postu: |
|
|
christiane napisał: |
ostatnio czułam się strasznie szczęśliwa. podczas oglądania w kinie Piratów z Karaibów; Skrzyni Umarlaka. wiem, trochę śmieszne. po prostu patrzyłam na Dżonego z otwartą gębą. i chociaż już dawno wyrosłam z miłości platonicznych to czułam motylki w brzuchu przy każdej scenie z Jackiem Sparrowem. uwielbiam Go za tą role. |
Taa ja też nie chciałam wyjść z kina. Miałam ochote tam zostać i czekać na następną część.
A jesli chodzi o takie szczęśliwe chwile w życiu to... Nie pamiętam
Ale wiem że sie zdarzały.
Np tegoroczny obóz... To było przeżycie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mod-Falka
TH FC Forum Team
Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 1631
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: zza światów...
|
Wysłany: Wtorek 25-07-2006, 16:00 Temat postu: |
|
|
Dużo miałam w życiu szczęśliwych chwil.
Pogodziłam się z przyjaciółką, z którą znamy się od pieluch. Od gimnazjum nie odzywałyśmy się do siebie rok, poszło nam o jakąś głupotę. Szkoda, że przeprosiłysmy się w strasznie smutnych okolicznściach, ale przynajmniej nasza przyjaźń ciągle trwa.
I kilka dni spędzonych wspólnie z moimi dwiema przyjaciółkami na przygotowywaniu prezentacji do konkursu. Nie chodziłyśmy do szkoły, tylko tłukłyśmy się po okolicy robiąc zdjęcia i filmy, robiąc próby. Prawie tydzień tylko we trzy. A konkurs wygrałyśmy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
claudia8
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nürnberg
|
Wysłany: Środa 26-07-2006, 19:08 Temat postu: |
|
|
Teraz nie potrafię sprecyzowac, ale jak wiekszości pomagaja mi w tym zapachy, dźwieki, ludzie. Są sytuacje, które przypominają mi piękne chwile. Może to głupie co teraz napiszę, ale zespół Dżem i jego utwory szczególnie LIst do M .... Jak go słyszę to mam motyle w brzuchu... A przecież to nie ja , a mój brat jest jego fanem. To on poznał przyajciół na dobre i złe dzieki temu zespołowi. To było w LO. Ostatnio kiedy nastał moment wyboru szkoły baardzo chciałam iśc właśnie do tego samego LO gdzie chodził on... TA szkoła kojarzy mi się z najpiękniejszym okresem w moim życiu mimo iż nigdy do niej nie chodziłam. Dziwne...Jest jeszcze coś... zapach, który już zawsze będzie mi się kojarzył z 15 marcem, koncertem....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dismael
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: MarienBurg
|
Wysłany: Czwartek 21-09-2006, 19:55 Temat postu: |
|
|
najszczęśliwsza chwila?
1. kiedy po 3 miesiącach noszenia gipsu na nodze, pierwszy raz biegłam. Czyłam sie...wolna? (to dziwne uczucie, ale chwilezapamiętam do końca życia)
2. Kiedy Sylwek zabrał mnie do kościoła i zapytał sie czy za niego wyjdę. (haha! teraz to wydaje sie zabawne bo miałam równo 17 lat- zrobił to w moje urodzinki)
3. kiedy urodziła mi się siostrzyczka
4. Pierwsze pocałunek z Sylwuniem, pierwsza wspólnie spędzona noc(cała przegadana) przedstawienie mnie jego rodzicom. pierwszy...
5. cała noc przepłakana z przyjaciółką. by zakończyć to wielkim oczyszczeniem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|