|
Tokio Hotel Forum o zespole Tokio Hotel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
*Karolka*
Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ci to przyszło do głowy??
|
Wysłany: Piątek 09-02-2007, 21:53 Temat postu: Przyjaciel, przyjacielem zostanie... |
|
|
"Przyjaciel, przyjacielem zostanie..."
"Pamiętasz?
To wszystko co układaliśmy,
Ja i Ty, najbliższe sny i nasze czułe myśli,
Jedna myśl - by do ostatnich dni być razem,
Jak wybrani, realizować wspólne plany,
A teraz, pozostało mi jedynie Twoje zdjęcie,
Zapach perfum w łazience przypomina mi Ciebie.
Nieszczere obietnice wciąż dawały mi nadzieję,
Że istnieje szansa bym nie odszedł w zapomnienie..."*
Para dwunastolatków leżących na świeżo ściętej trawie w ogródku Muller'ów. Patrzą w górę... Na migające gwiazdy, rozsiane po granacie nieba.
- Alex... - chłopak wymówił imię swojej przyjaciółki, aby zwrócić na siebie jej uwagę. Dziewczyna przekręciła głowę w jego stronę i uśmiechnęła się szczerze i ciepło.- Jak myślisz... Kim będziesz w przyszłości?
- Hmm... Wiesz, że nie wiem? Za to wiem, kim będziesz ty, Tom.
- Tak? A kim?
- Będziesz gitarzystą w sławnym zespole... Zostaniesz jedną z tych gwiazd, tam, na niebie. Dziewczyny będą skandowały twoje imię, zacznął domagać się chociażby o jedno spojrzenie, autograf, czy zdjęcie. - Wyrzuciła z siebie, a na twarz Toma wkroczył szeroki uśmiech. - A gdy będziesz już sławny, zapomnisz o starej, poczciwej Alexis Muller. - dokończyła i posmutniała. Odwróciła głowę w drugą stronę, tak, aby on, nie dostrzegł łez w jej oczach.
- Ej, Alex. Obiecuję ci, że nigdy nie zapomnę o tobie. Jesteś wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Nie da się ciebie skopiować ani o tobie zapomnieć, więc oto się nie martw. - zapewnił ją podpierając się na łokciach...- Zresztą jesteś moją najlepszą przyjaciółką... I tak już będzie zawsze. - Alexis mimowolnie się uśmiechnęła i spojrzała w oczy Kaulitza.
"Kochaj mnie,
Wtedy będę kochał Ciebie,
Nie zmieniaj się,
Wtedy ja się nie zmienię.
Proszę wróć, bez Ciebie nie daję rady,
Kochaj..."**
- Dziś, w naszym programie będziemy gościć chłopaków z całkowicie nowego i jeszcze ciepłego zespołu. Powitajmy... TOKIO HOTEL! - dziewczęta tworzące publikę zaczęły piszczeć i skakać. Niektóre z nich miały w ręku tablice z imionami członków zespołu i napisami typu "Ich liebe dich, Bill(Tom itd.)!", a jeszcze inne owe hasła, powypisywały sobie na rękach, ubraniach, a nawet na czołach. Na salę weszli chłopcy. Pierwszy co rzuciło się Alex, siedzącej wśród dziewczyn, w oczy, była mangowa fryzura Bill'a, a zaraz potem dready Tom'a. Na JEGO widok, serce gwałtownie przyśpieszyło, a w żołądku poczuła przysłowiowe "motylki". Tak. Była zakochana w swoim najlepszym przyjacielu. Trwało to już rok, a ona męczyła się z tym uczuciem. Nie powiedziała tego Tom'owi. Zwyczajnie się bała...
Miłość, to była jedyna rzecz i uczucie zarazem, jakiej się lękała.
"Wciąż pamiętam tamte chwile,
W których tak, mówiłeś tyle...
Że kochasz, że pragniesz,
Bym była tylko z Tobą tu, na zawsze..."***
Kariera Tokio Hotel się rozwijała... Mieli coraz więcej pracy, wywiadów, tras koncertowych i fanek. Przyjaźnie odeszły na plan dalszy... Na plan ostatni.
Dziś wypadały 17 urodziny Alex. Byli wszyscy. I brakło tylko jednej osoby. Osoby dla jubilatki, bardzo ważnej. Zabrakło Toma. Nie zasiadł z wszystkimi przy stole, nie skosztował tortu, nie zaśpiewał "Sto lat"... Nie stać go było nawet na telefon, czy sms'a, z krótkim, banalnym, ale jakże cieszącym tekścikiem... Dziewczyna cały czas próbowała sobie wmówić, że ma za dużo pracy i nie ma czasu...
Nie ma czasu. Dla przyjaciół, zawsze powinno się mieć czas...
Następnego dnia, z samego rana, Alexis chwyciła za album ze zdjęciami. Większość z nich przedstawiała ją i Toma. Łzy, jedna, po drugiej, spadały na folię zabezpieczającą zdjęcia przed zniszczeniem. Z podwórza dobiegł ją znajomy dźwięk. Czarny van podjechał pod dom bliźniaków. Kiedy rozległ się dzwonek do drzwi, była przepełniona nadzieją. Podeszła do drzwi i ostrożnie, i powoli je otworzyła, jakby bała się, że gdy już je otworzy, ujrzy śmierć z kosą w kościstej ręce... Jednak, gdy spostrzegła kto stoi za nimi, euforia wypełniła jej ciało, na twarz wkradł się uśmiech, a w oczach zakręciły się łzy szczęścia.
- Z okazji urodzin,
Szczęścia ci życzę,
By każdy dzień,
Śmiechem był nasączony,
By radość i miłość w twym sercu panowała,
I żebyś zawsze pamiętała,
Że ja w pamięci cię zachowałem... - wyrecytował Tom i spojrzał w oczy Alex. Ona już po chwili była w jego ramionach, wdychała jego perfumy i płakała ze szczęścia...
"Bo czerwone niebo, wciąż woła nas do siebie,
Ile czasu minie nam, tego jeszcze nie wiem,
Razem uciekniemy do najdalszych granic,
Gdy je przekroczymy nie oddam ciebie za nic..."****
__________________
* Fragment piosenki Verby "Pamiętasz"
** Fragment piosenki Verby "Kochaj Mnie"
*** Fragment piosenki Gosi Andrzejewicz "Słowa"
**** Fragment piosenki Verby "Czerwone Niebo"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Justi
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ...zza ogrodu marzeń i rozczarowań...
|
Wysłany: Piątek 09-02-2007, 22:04 Temat postu: |
|
|
1! edit później!
hm,błędów nie zauważyłam,
gdy czytałam początek coś te opowiadanie mi przypominało,ale później zakończenie,to wszystko zmieniło...
Fabuła? Nie było tak źle,ale pamiętaj! Zawsze może byc lepiej!
Niechce cie dołowac już
Pozdrawiam,czemam na kolejne party twojego autorstwa...
Justi
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Justi dnia Piątek 09-02-2007, 22:55, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Incia
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Szajzeeeeeeeeeeeeee!!!
|
Wysłany: Piątek 09-02-2007, 22:11 Temat postu: |
|
|
1?
Edit:
Przepraszam za pomyłkę...
2? xD
Edit 2:
Całkiem nieźle.
Najpierw się bałam, że znów będzie o zapomnianej przyjaźni, która była, od strony dziewczyny, miłością.
Ale tu się myliłam.
Było średnio.
Pozdrawiam
Inn
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
furja
Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 529
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany: Piątek 09-02-2007, 23:14 Temat postu: |
|
|
Ech...
To było przeciętne, więc nawet nie wiem czy mi się podobało.
Nie było tu nic, co zachwyciło by mnie i chciałabym przeczytać jeszcze raz... Niestety.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Alojza
Dołączył: 11 Gru 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Sobota 10-02-2007, 0:48 Temat postu: |
|
|
po prostu cudo !!
Mówi o prawdziwej przyjaźni, która przetrwa najtrudniejsze chwile w zyciu...
I Ty to napisałaś
Łezka w oku mi sie zakręciła jak opisywałaś, to, że nie ma przy stole Tom'a na jej urodzinach, i nie napisał banalnego sms'a...
I jeszcze gdy wyrecytował pięknie życzenia na urodzinki dając na samym końcu jej do zrozumienia, że nie zapomniał o niej...
było parę błędów, ale to nie istotne...
no to chyba tyle...
pozdroffionka
bu$ka:*
cyyyaaa xDxD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cheza
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sobota 10-02-2007, 10:13 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Dziewczyny będą skandowały twoje imię, zacznął domagać się chociażby o jedno spojrzenie, autograf, czy zdjęcie. |
Zaczną.
Cytat: |
Pierwszy, co rzuciło się Alex, siedzącej wśród dziewczyn, w oczy, była mangowa fryzura Bill'a, a zaraz potem dready Tom'a. |
Pierwsze, co... i brak przecinka przed co
Hm sama nie wiem, co napisać odnośnie tej jednoczęściówki. Ta mnie nie nasyciła, zabrakło mi czegoś. Za mało uczuć, emocji wypełniających ich od środka. Wykonanie mogło być lepsze, a jest przeciętne. Nie powaliło, nie zszokowało. To opowiadanie było jak jedno z wielu.
Pozdrawiam,
Chez.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Fuken
Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sobota 10-02-2007, 10:38 Temat postu: |
|
|
To opowiadanie jest o wiele lepsze od 'To już siedem lat, jak cię niema'
Na początku myślałam, że o niej zapomni. Ładnie zakończyłaś
Gorzej z wykonaniem.
Nie które zdania były nie gramatyczne.
Gdzie niegdzie powtórzenia.
Pisz dalej.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mod-Falka
TH FC Forum Team
Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 1631
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: zza światów...
|
Wysłany: Sobota 10-02-2007, 14:28 Temat postu: |
|
|
Aj, za krótko. Zdecydowanie zbyt krótko, to powinno być dłuższe. Zwłaszcza zakończenie. Gdyby wyciąć teksty tych piosenek, które szczerze mówiąc niespecjalnie mi się podobały, to opowiadania nie byłoby zbyt dużo. Temat wzięłaś sobie przyjemny do opisu, ale z tym opisem to mogłoby być lepiej. Kurczę, masz talent, ale mam wrażenie, że nie bardzo się przykładasz do pisania. Wrzucasz zbyt dużo opowiadań, ale żadne nie jest dopracowane. A gdybyś tak nad każdym trochę dłużej posiedziała to efekty by Cię zadziwiły.
Nie było źle, a mogłoby być dużo, dużo lepiej.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
helcia
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: a co? a po co? a dlaczego?
|
Wysłany: Sobota 10-02-2007, 19:41 Temat postu: |
|
|
Wykonanie nie najgorsze ale to napewno nie to.
Chociaż i tak jest dobrze.
Fabuła już dużo razy się przewijała.
Chociaż mi to tak szczególnie nie przeszkadza, bo weź tu człowieku wymyśl original...
Błeh.
Ale gdyby wykonanie różniło się czymś od innych... A tu nie. Dupa.
Aj...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malutka
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Niebaa..*
|
Wysłany: Sobota 10-02-2007, 20:46 Temat postu: |
|
|
Średnio na jeża. Z takim pomysłem już się spotkałam. No może nie z identycznym ale podobnym. Wykonanie dobre. mało błędów. Ale i tak jestem pół na pół.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Paulancia
Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Niedziela 11-02-2007, 8:34 Temat postu: Ładnie |
|
|
Ładnie, choć fabuła oklepana... No, ale jak już Ci kiedyś powiedziałam:
Trudno jest znaleźć nowy temat...
Gdyby nie fragmenty piosenek, z którymi trafiłaś w mój gust, wyszło by to wszystko krótkie, ale i tak mi się podobało
Pozdrawiam i weny życzę
Paula
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
weriocha
Dołączył: 07 Lis 2006
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 18-02-2007, 17:08 Temat postu: .. |
|
|
"zacznął"-eee...co to ma znaczyć?
"Niektóre z nich miały w ręku tablice z imionami członków zespołu i napisami typu "Ich liebe dich, Bill(Tom itd.)!"-po pierwsze: tablice? dziwnie to odbieram...po drugie:niepotrzenie dałaś"typu"
a ogolenie...nie podobało mi sie...szczerze mówiąc....o czym to było? bo już zdażyłam zapomnieć...
ale nie przejmuj sie...z kazdym dniem bedzie lepiej;] nabierz wprawy i już;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zuzka_Kaulitz
Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 93
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Manchester ktos kojarzy? :/
|
Wysłany: Niedziela 18-02-2007, 18:37 Temat postu: |
|
|
slabo mi sie podobalo...
Na poczatku bylo, ze razem lerza na tawie i rozmawiaja o przyszlosci ( w wiekszosci takie cos jest)
ale koniec zaskoczyl niepowiem...
w sumie nawet ladnie...
pozdrawiam i weny zycze
Zuzka...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|