 |
Tokio Hotel Forum o zespole Tokio Hotel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nesta
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tam gdzie smok wawelski zieje ogniem
|
Wysłany: Sobota 23-12-2006, 21:41 Temat postu: Zaślepiona |
|
|
Jest to moje pierwsze opowiadanie dodane tutaj na forum więc nie spodziewajcie się jakiś "efektów specjalnych".
Napisałam pod wpływem chwili nie opierałam się na żadnych prawdziwych wydarzeniach i mam nadzieję że przedstawione przeze mnie wydarzenie nigdy nie będzie miało miejsca w realnym świecie.
Dedykuję wszystkim którzy zechcą przeczytać.
Rozmyślania Angeli Gester
Gęste, ołowiane chmury toczyły się leniwie po nieboskłonie, zwiastując nadchodzącą burzę. Drzewa uginały się pod naporem wiatru, a po oknie mojego pokoju zaczęły spływać pojedyncze krople deszczu. Mimo rozmazanego obrazu, wciąż mogłam ujrzeć tabliczkę: "Szpital psychiatryczny" - wiszącą na bramie wjazdowej. Wolne chwile spędzone tutaj upływały mi na rozmyślaniu o tym co się stało i co zrobiłam...
Byłam fanką Tokio Hotel, nie dało się tego ukryć. Miałam ich płyty, zdjęcia, plakaty, znałam wszystkie piosenki na pamięć. Tyle, że z biegiem czasu moje bycie fanem przerodziło się w fanatyzm.
Zakochałam się w Billu Kaulitzu. Kochałam w nim absolutnie wszystko-jego uśmiech, styl ubierania, sposób wysławiania się, a przede wszystkim jego oczy. Gdzieś w tyle zostały informacje o samym zespole i ich muzyce. Z powodu braku bliższego kontaktu z moim ideałem, zaczęłam rozmawiać z plakatami. Ludzie ze szkoły dokuczali mi, więc zaczęłam opuszczać lekcje. Dla obrony nosiłam przy sobie nóż. Nie mogłam spać w nocy, przestałam rozmawiać z rodziną, zamknęłam się we własnym świecie. Istniał dla mnie tylko On. Dlatego byłam zrozpaczona, kiedy przeczytałam w gazecie artykuł o tym, że Bill ma dziewczynę. Gazety często kłamią, więc uznałam że to bujda. Tydzień później dowiedziałam się, że Tokio Hotel zagrają koncert w moim mieście. Nie chodziło mi o samo show, lecz o możliwość spotkania Kaulitza po koncercie. Wreszcie, kiedy koncert się skończył, zobaczyłam Go. Wyglądał tak, jak sobie wyobrażałam. Nagle, nogi ugięły się pode mną. Bill stał wraz ze swoją dziewczyną... Gazeta jednak nie kłamała. Zagotowało się we mnie, poczułam się zdradzona i upokorzona. Nie wahałam się ani chwili. Szybkim krokiem podeszłam do całującej się pary. Wyjęłam nóż i przejechałam nim po bluzce. Tyle, że nie była to damska bluzka. Sztylet noża przejechał po materiale koszuli rozmiaru XXL.
Mimo wielkiego poruszenia i paniki tego wieczoru, nic nie utkwiło mi w pamięci tak bardzo jak wzrok Billa- wyczekiwany przeze mnie widok jego przyjaznych oczu, zamienił się w przerażony i zszokowany. Wzrok skierowany wprost do mnie.
Tom wyszedł po kilku dniach ze szpitala, jednak z powodu stresu zespół postanowił zrobić sobie przerwę.
Pomieszczenie w którym się znajduję jest okropne, mieści zaledwie kilka mebli i zero plakatów z Billem. Podobno to dla mojego dobra. Rodzice nie wiedzą, jak mają ze mną rozmawiać, a psycholog wciąż powtarza jedno zdanie: "Jesteś zaślepiona, trzeba to leczyć".
Czy naprawdę jestem? Nie potrafię znaleźć odpowiedzi na to pytanie. Ponoć marzenia się spełniają, więc dlaczego mi się nie udało? Ludzie nie są w stanie zrozumieć, że ja się naprawdę w nim zakochałam. Kocham jego uśmiech, styl ubierania i sposób wysławiania się.
A przede wszystkim kocham jego oczy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Tajniaczka
Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 2638
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Kraków *.*
|
Wysłany: Sobota 23-12-2006, 21:44 Temat postu: |
|
|
1xD
Zaraz koment
EDIT
Dobra. Wszystko Ci na GG właściwie powiedziałam..
Zawsze trzeba od czegoś zacząć, nie?
Jak mówiłam.. najpiękniejszy koniec.
Ach, nie potrafię się obiektywnie wypowiedzieć, przecież to rodzina
Musimy w końcu to opo napisać razem
Dobra, lece xD
Mam nadzieje, że wszystkie błędy poprawiłam oO
Jakby co to mnie bic xD
Życzę weny
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leb die sekunde
Dołączył: 25 Lip 2006
Posty: 589
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z rzeczywistości, która nie istnieje
|
Wysłany: Niedziela 24-12-2006, 14:40 Temat postu: |
|
|
A przede wszystkim kocham jego oczy...
Piękne. Te słowa mnie urzekły. Podoba mi się jak budujesz zdania i to, jak opisujesz. Ogólnie to na początku trochę nudno było, ale później zrobiło się naprawdę ciekawie. I to zakończenie...
Pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natt
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Niedziela 24-12-2006, 14:47 Temat postu: |
|
|
Po tych wcześniejszych opowiadaniach, które dzisiaj przeczytałam to wydaje się być ładne.
Błędów nie znalazła, w zasadzie nie mam się do czego przyczepić.
Historia, taka zwyczajna.
Do pewnego stopnia oczywiście, bo nie wyobrażam sobie, żeby fanatyczka mogła dźgnąć Toma nożem, ale mniejsza o to.
Ogólnie ładnie, ale mimo to pół na pół.
Brakowało tego "czegoś"
Jak na pierwszy raz to naprawdę bardzo dobrze.
Wesołej choinki,
Natt
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mroczny anioł
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 279
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: za górami za lasami.... w domku z piernika :)
|
Wysłany: Niedziela 24-12-2006, 14:52 Temat postu: |
|
|
ja na pierwszy raz nie pokazałaś klasy
nie podobało mi się
za krótkie fabuła dośc oklepana
fanka i jej wzdychania do jednego z tokiohotelowców
co prawda jeszcze chyba nigdy nie było o tym że fanka zaatakowała kogoś
ale nie podobało mi się
Idą swięta więc życzę WESOŁYCH ŚWIĄT
ładnie budujesz zdania podoba mi się
ćwicz a na pewno cos z ciebie będzie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Immortelle
Gość
|
Wysłany: Niedziela 24-12-2006, 16:05 Temat postu: Re: Zaślepiona |
|
|
nesta napisał: |
Zakochałam się w Billu Kaulitzu. |
` (...)w Billu Kaulitz'. Nazwisk nie odmieniamy.
No więc niezbyt mi się podobało. Fabuła - oklepana, ale przynajmniej dobre wykonanie. + za poprawienie błędów (nawet przez Tajniaka ) przed publikacją.
Życzę weny i czekam na Twoje kolejne dzieła tutaj ,
Pozdrawiam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fuken
Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Piątek 19-01-2007, 10:42 Temat postu: |
|
|
Ach, błędziki :
Cytat: |
na rozmyślaniu o tym co się stało... |
na rozmyślaniu o tym, co się stało
Cytat: |
więc uznałam że to bujda... |
więc uznałam, że to bujda...
Cytat: |
Pomieszczenie w którym się znajduję... |
Pomieszczenie, w którym się znajduję
Przecinki...
One wybijają z toku czytania, więc popracuj nad nimi.
Co do fabuły to mi się podobała.
Taka, zwykła, codzienna...
Pisz dalej xD
Pozdrawiam i weny życzę.
Buźka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Przywrócony_id:(3099)
Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 1285
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Piątek 19-01-2007, 19:18 Temat postu: |
|
|
O tak.
W jego oczach można się zakochać, zdecydowanie.
Uwielbiam je.
Ładnie napisane.
Pozdrawiam i gratuluję.
Aż trudno uwierzyć, że to Twoje pierwsze opowiadanie.
Ładnie piszesz.
dreamer
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|